Reklama

Reklama

  • 1 .SSC Napoli (36 pkt.)
  • 2 .AC Milan (35 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (34 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (31 pkt.)
  • 5 .AS Roma (25 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (24 pkt.)
  • 7 .Juventus Turyn (24 pkt.)
  • 8 .Bologna FC 1909 (24 pkt.)

Juventus Turyn – AS Roma. Sędzia popełnił błąd? Czy Roma może czuć się skrzywdzona?

W niedzielnym meczu ósmej kolejki Serie A, Juventus Turyn mierzył się z AS Romą. W końcówce pierwszej połowy doszło do sporej kontrowersji, gdy po zdobyciu bramki przez gości sędzia odgwizdał rzut karny, którego obronił Wojciech Szczęsny!

Wspomniana sytuacja miała miejsce w 41. minucie. Rozpędzony Tammy Abraham kiwnął w polu karnym obrońców Juventusu, a następnie piłkę spod nóg wybił mu jeden z obrońców. Futbolówka powędrowała do Henrikha Mkhitaryana. Zawodnik AS Romy chciał podrzucić piłkę nad interweniującym Wojciechem Szczęsnym, lecz Polak będąc na ziemi wystawił swoją nogę i podciął rywala.

W tym momencie doświadczony sędzia Daniele Orsato podyktował rzut karny i ukarał Polaka żółtą kartką. W tej sytuacji nie byłoby nic kontrowersyjnego, lecz po faulu Szczęsnego, futbolówka znalazła się obok Tammiego Abrahama, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki. Niestety dla sędziego, ale gwizdek kończy akcje i miał on miejsce zanim futbolówka wpadła do siatki. Ostateczna decyzja mogła być zatem tylko jedna - rzut karny. Pech dla AS Romy i sędziego, że Wojciech Szczęsny obronił strzał z "jedenastki" Jordana Veretouta i nadal mieliśmy wynik  1-0.

Reklama

Serie A. Juventus - AS Roma, decyzja sędziego Orsato

Sędzia Daniele Orsato podjął prawidłową decyzję, jednak budzi ona niesmak i kontrowersje. Gdyby doświadczony arbiter poczekał z gwizdkiem dosłownie 2-3 sekundy, to byłaby bramka i pewnie nikt nie rozpatrywałby tej sytuacji. Z jednej strony mówi się, że rzuty karne należy szybko odgwizdywać i pokazywać swoją pewność siebie i nie zaleca dawać się korzyści. Jednak z drugiej strony, gdy sytuacja jest podbramkowa to nikt nie zabrania poczekać dosłownie kilku sekund i zobaczenia, co się wydarzy. Arbiter może odgwizdać faul z minimalnym opóźnieniem i nikt mu tego nie zarzuci.

Gdyby okazało się jednak, że Daniele Orsato poczekałby z gwizdkiem, a Abraham nie zdobyłby bramki, to z racji tego, że były to dosłownie sekundy, to arbiter mógłby śmiało odgwizdać rzut karny i nie byłoby to błędem. Oczywiście łatwo się mówi, ale na topowym poziomie można wymagać zdecydowanie więcej od arbitrów, zwłaszcza tak doświadczonych.

CZYTAJ TAKŻE: Młody Polak trafił do ligi włoskiej

Łukasz Rogowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje