Reklama

Reklama

Inter Mediolan - Udinese Calcio 5-1 (2-0). Liga włoska - 38. kolejka Serie A

23 maja na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie odbyło się starcie 38. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami Interu Mediolan i Udinese Calcio. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Interu Mediolan 5-1. Mecz obejrzało 1 000 widzów.

23 maja  na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie odbyło się starcie  38. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami Interu Mediolan  i Udinese Calcio. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Interu Mediolan 5-1. Mecz obejrzało 1 000 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 53 spotkania drużyna Interu Mediolan (”Nerazzurri”) wygrała 29 razy i zanotowała 13 porażek oraz 11 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W ósmej minucie na listę strzelców wpisał się Ashley Young. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Lautaro Martínez.

Jedyną kartkę w meczu dostał Lautaro Martínez z Interu Mediolan. Była to 26. minuta meczu. Trzeba było trochę poczekać, aby trener Interu Mediolan postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 39. minucie na plac gry wszedł Christian Eriksen, a murawę opuścił Stefano Sensi. Christian Eriksen spełnił oczekiwania trenera strzelając jednego gola. Była to jego trzecia bramka w tegorocznych rozgrywkach.

Reklama

Zespół gości (”Zebry”) ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Interu Mediolan, strzelając kolejnego gola. Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy celnym strzałem popisał się Christian Eriksen.

Drugą połowę drużyna ”Nerazzurri” rozpoczęła w zmienionym składzie, za Samira Handanovicza wszedł Daniele Padelli.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Interu Mediolan w 55. minucie spotkania, gdy Lautaro Martínez zdobył z karnego trzecią bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siedemnaste trafienie w sezonie.

W 57. minucie Lautaro Martínez zastąpił Romelu Lukaku. W tej samej minucie w jedenastce Interu Mediolan doszło do zmiany. Ivan Periszić wszedł za Achrafa Hakimiego. A trener Udinese Calcio wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Llorente'a. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Stefano Okaka. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić pierwszą bramkę.

W 59. minucie w jedenastce Udinese Calcio doszło do zmiany. Fernando Forestieri wszedł za Marvina Zeegelaara.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 64. minucie wynik na 4-0 podwyższył Ivan Periszić. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Matias Vecino.

W 65. minucie Andrea Pinamonti został zmieniony przez Alexisa Sancheza, co miało wzmocnić zespół Interu Mediolan. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rodriga De Paula na Jeana-Victora Makengo.

Niedługo później Romelu Lukaku wywołał eksplozję radości wśród kibiców ”Nerazzurri”, strzelając kolejnego gola w 71. minucie spotkania. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 24 zdobyte bramki. W 79. minucie gola pocieszenia strzelił z rzutu karnego Roberto Pereyra.

W 88. minucie boisko opuścili zawodnicy gości: Manuel Gasparini, Martin Palumbo, a na ich miejsce weszli Juan Musso, Walace. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 5-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Udinese Calcio żadną kartką, natomiast zawodnikom gospodarzy przyznał jedną żółtą.

Obie drużyny dokonały po pięć zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL