Reklama

Reklama

Hellas Verona FC - Torino FC 0-1 (0-1). Liga - 37. kolejka

W meczu 37. kolejki Serie A, który rozegrany został 14 maja, zespół Hellasu Verona FC przegrał z Torino FC 0-1 (0-1). Starcie odbyło się na Stadio Marc'Antonio Bentegodi w Weronie. Na boisku zobaczyliśmy trzech Polaków: Pawła Dawidowicza, Mateusza Praszelika z Hellasu Verona FC oraz Karola Linettego z Torino FC.

W  meczu 37. kolejki  Serie A, który rozegrany został 14 maja, zespół Hellasu Verona FC przegrał  z Torino FC  0-1 (0-1). Starcie odbyło się na Stadio Marc'Antonio Bentegodi w Weronie. Na boisku zobaczyliśmy trzech Polaków: Pawła Dawidowicza, Mateusza Praszelika z Hellasu Verona FC  oraz Karola Linettego z Torino FC.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 spotkań drużyna Hellasu Verona FC wygrała dwa razy, ale więcej przegrywała, bo trzy razy. Osiem meczów zakończyło się remisem.

Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Mergim Vojvoda.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Torino FC w 19. minucie spotkania, gdy Josip Brekalo strzelił pierwszego gola. Między 28. a 43. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Hellasu Verona FC i jedną drużynie przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Torino FC.

Reklama

Drugą połowę jedenastka Hellasu Verona FC rozpoczęła w zmienionym składzie, za Koraya Guntera wszedł Bosko Sutalo. W 55. minucie Mergim Vojvoda zastąpił Cristiana Ansaldiego.

Trener Hellasu Verona FC postanowił zagrać agresywniej. W 73. minucie zmienił pomocnika Fabia Depaolego i na pole gry wprowadził napastnika Matteo Cancellieriego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy Hellasu Verona FC: Martin Hongla, Gianluca Frabotta, a na ich miejsce weszli Federico Ceccherini, Darko Lazović. Chwilę później trener Torino FC postanowił wzmocnić linię napadu i w 76. minucie zastąpił zmęczonego Andreę Belottiego. Na boisko wszedł Pietro Pellegri, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Dennisowi Praetowi z zespołu Torino FC. Była to 80. minuta meczu. W 86. minucie w drużynie Hellasu Verona FC doszło do zmiany. Paweł Dawidowicz wszedł za Adriena Tameze'a. W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze Hellasu Verona FC otrzymali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Zespół Hellasu Verona FC w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników. Natomiast drużyna Torino FC w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy