Reklama

Reklama

Hellas Verona FC - Societa Sportiva Calcio Napoli S.p.A. 2-5 (1-2). Liga - 1. kolejka

W pojedynku 1. kolejki Serie A, który rozegrany został 15 sierpnia, drużyna Hellasu Verona FC przegrała z SSC Napoli 2-5 (1-2). Mecz odbył się na Stadio Marc'Antonio Bentegodi w Weronie. Jednego z goli strzelił Piotr Zieliński.

W  pojedynku 1. kolejki  Serie A, który rozegrany został 15 sierpnia, drużyna Hellasu Verona FC przegrała  z SSC Napoli  2-5 (1-2). Mecz odbył się na Stadio Marc'Antonio Bentegodi w Weronie. Jednego z goli strzelił Piotr Zieliński.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 16 razy. Jedenastka SSC Napoli wygrała aż 12 razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko dwa.

Od pierwszych minut jedenastka SSC Napoli zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Hellasu Verona FC była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Hellasu Verona FC otworzyli wynik. W 29. minucie na listę strzelców wpisał się Kevin Lasagna. Asystę zaliczył Koray Gunter.

Reklama

Zawodnicy SSC Napoli odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 37. minucie Chwicza Kwaracchelia wyrównał wynik meczu.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Martin Hongla z Hellasu Verona FC. Była to 45. minuta starcia.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy SSC Napoli w 45. minucie spotkania, gdy Victor Osimhen strzelił drugiego gola.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy wyrównującą bramkę dla drużyny Hellasu Verona FC zdobył Thomas Henry. Bramka padła po podaniu Davide Faraoniego.

W 52. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Brunona Amionego z Hellasu Verona FC, a w 54. minucie Victora Osimhena z drużyny przeciwnej.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez zespół SSC Napoli przyniosły efekt bramkowy. W 55. minucie na listę strzelców wpisał się Piotr Zieliński.

W 58. minucie za Brunona Amionego wszedł Panagiotis Retsos. W 59. minucie w jedenastce Hellasu Verona FC doszło do zmiany. Roberto Piccoli wszedł za Thomasa Henry'ego.

Drużyna Hellasu Verona FC ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół SSC Napoli, strzelając kolejnego gola. W 65. minucie wynik na 2-4 podwyższył Stanislav Lobotka. Przy zdobyciu bramki pomagał Mario Rui.

Między 66. a 75. minutą, boisko opuścili piłkarze SSC Napoli: Chwicza Kwaracchelia, Piotr Zieliński, Hirving Lozano, na ich miejsce weszli: Eljif Elmas, Alessio Zerbin, Matteo Politano. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Martina Hongli, Kevina Lasagny zajęli: Antonin Barak, Milan Durić.

Matteo Politano wywołał eksplozję radości wśród kibiców SSC Napoli, zdobywając kolejną bramkę w 79. minucie spotkania. Asystę przy golu zaliczył Victor Osimhen.

W 83. minucie boisko opuścili piłkarze SSC Napoli: Mathi­as Olivera, Adam Ounas, a na ich miejsce weszli Mario Rui, Victor Osimhen. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał kartkę Kim Min-Jae z jedenastki SSC Napoli. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-5.

Drużyna SSC Napoli była w posiadaniu piłki przez 69 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym starcie.

Zespół Hellasu Verona FC zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Zawodnicy obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Jedenastka Hellasu Verona FC w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast zespół SSC Napoli w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL