Reklama

Reklama

  • 1 .SSC Napoli (32 pkt.)
  • 2 .AC Milan (32 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (28 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (25 pkt.)
  • 5 .AS Roma (22 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (21 pkt.)
  • 7 .ACF Fiorentina (21 pkt.)
  • 8 .Juventus Turyn (21 pkt.)

Fiorentina walczy z Milanem o trzecie miejsce

Na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek włoskiej ekstraklasy piłkarze Fiorentiny tracą cztery punkty do Milanu, który zajmuje trzecie miejsce w tabeli, dające prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Oba zespoły zmierzą się w środę z outsiderami ligi.

Milan, którego zawodnikiem jest Bartosz Salamon, znajduje się w komfortowej sytuacji. W środę zagra na wyjeździe z Pescarą, która straciła już matematyczną szansę na utrzymanie w Serie A. W niedzielę zespół z Mediolanu pokonał na własnym boisku Torino 1-0. Dziewiątą bramkę w swoim dziesiątym meczu zdobył Mario Balotelli.

- Z czterema punktami przewagi nad Fiorentiną jestem spokojniejszy. Teraz musimy wygrać jeden z trzech ostatnich meczów, aby utrzymać trzecią pozycję. Myślę, że to miejsce jest absolutnie wszystkim, co mogliśmy osiągnąć po katastrofalnym początku sezonu. Dla końcowych rozstrzygnięć fundamentalny będzie mecz z Pescarą. Jeśli go wygramy, utrzymamy przewagę nad Fiorentiną i Romą - powiedział wiceprezes Milanu Adriano Galliani.

Reklama

W sobotę zespół z Florencji przegrał na własnym boisku właśnie z Romą (0-1). W środę natomiast Fiorentina, której graczem jest Rafał Wolski, zmierzy się na wyjeździe ze Sieną, która ma jeszcze szanse na wydostanie się ze strefy spadkowej. Mecze między tymi zespołami nazywane są derbami Toskanii.

- Porażki zawsze są bolesne, ale już patrzymy w przyszłość. Teraz musimy skupić się na środowym spotkaniu, które jest bardzo ważne. Patrząc na tabelę, trudno będzie nam zająć miejsce pozwalające na grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Będziemy jednak próbować wygrać trzy ostatnie spotkania i zobaczymy, co się wydarzy - zadeklarował trener Fiorentiny Vincenzo Montella.

Siena natomiast rozpoczęła sezon z sześcioma ujemnymi punktami. To kara za udział klubu w aferze korupcyjnej. Teraz temu zespołowi brakuje pięciu oczek, aby zająć bezpieczne miejsce i utrzymać się w Serie A.

- Bez wątpienia ta kara zmusiła nas do ciągłego pościgu za rywalami. Będziemy jednak walczyli do końca sezonu, aby zdobyć najwięcej punktów jak to możliwe - przyznał trener Sieny Giuseppe Iachini.

Udinese, które traci do Romy jeden punkt, walczy o piąte miejsce, pozwalające na grę w Lidze Europejskiej. Zespół z Udine, w którym występuje Piotr Zieliński, zagra na wyjeździe z walczącym o utrzymanie Palermo.

Z kolei Juventus Turyn, który w niedzielę zapewnił sobie drugie z rzędu mistrzostwo kraju, zagra na wyjeździe z Genoą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama