Reklama

Reklama

Empoli FC - AS Roma 1-3. Kiks Szczęsnego nie przeszkodził

Empoli FC przegrało 1-3 (1-2) z Romą w pierwszym sobotnim meczu 27. kolejki Serie A. Fatalny kiks przy bramce dla gospodarzy zanotował reprezentant Polski, bramkarz "Giallorossich" - Wojciech Szczęsny.

Polacy w obu zespołach, w komplecie rozpoczęli spotkanie na Stadio Carlo Castellani. Łukasz Skorupski i Piotr Zieliński w drużynie gospodarzy, a Wojciech Szczęsny w ekipie gości.

Już w 5. minucie do roboty wzięli się rzymianie, którzy w ostatnim czasie prezentują imponującą formę. Przepięknym strzałem z dystansu popisał się Stephan El-Shaarawy. Wypożyczony z Milanu napastnik nie dał szans na skuteczną interwencję Skorupskiemu.

"Giallorossi" cieszyli się prowadzeniem zaledwie 17 minut. Po rajdzie i dośrodkowaniu Mario Ruiego z lewej strony boiska, błąd popełnił Szczęsny, który nieszczęśliwie nabił Ervina Zukanovicia, doprowadzając do remisu.

Reklama

W 27. minucie, na listę strzelców wpisał się Miralem Pjanić. Bośniak strzelał z rzutu wolnego, ale jego pierwsza próba trafiła w mur, następnie jednak doskoczył do piłki i zaskoczył Skorupskiego.

Szesnaście minut przed końcem spotkania, z dystansu kropnął Mohamed Salah, a piłkę z największym trudem odbił Skorupski. Były bramkarz Romy nie miał jednak najmniejszych szans z dobitką El-Shaarawy'ego, który świętował drugiego gola w tym meczu.

Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Mario Ruiego.

Serie A - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Dzięki wygranej, AS Roma zmniejszyła dystans do prowadzącego Juventusu do pięciu punktów. W niedzielę "Stara Dama" będzie mogła odpowiedzieć rywalom. Turynianie podejmą u siebie Inter Mediolan.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL