Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (53 pkt.)
  • 2 .AC Milan (49 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (45 pkt.)
  • 4 .AS Roma (44 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (43 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (43 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (40 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (35 pkt.)

Chelsea i PSG toczą walkę o Cavaniego

Edinson Cavani jest obecnie jednym z najgłośniejszych celów transferowych. O napastnika Napoli zabiegają Chelsea Londyn i Paris Saint-Germain, ale Włosi nie zamierzają schodzić poniżej ceny zawartej w klauzuli odstępnego.

Jak poinformował Sky Sports francuski klub zaoferował za 26-letniego Urugwajczyka 50 milionów euro. "The Blues" także złożyli swoją propozycję, ale nie zbliżyli się w niej do 63 milionów euro, od jakiej wychodzi Napoli.

Reklama

W tym tygodniu z władzami wicemistrza Włoch w sprawie transferu Cavaniego mają rozmawiać jego agenci.

Prezes Napoli spokojnie podchodzi do wszystkich spekulacji.

"Nie otrzymaliśmy bezpośredniej oferty z PSG. Napoli jest bogatym klubem, stosujemy się do finansowego fair play. Nie musimy sprzedawać żadnego zawodnika" - powiedział Aurelio de Laurentiis na antenie Sky Sports.

"Jeśli ktoś chce kupić Cavaniego, to musi zapłacić 63 miliony euro. Ani jednego euro mniej. W innym wypadku chętnie go zatrzymamy, ponieważ ma kontrakt ważny do 2017 roku" - dodał.

Sam piłkarz zamierza spotkać się ze swoim prezesem.

"Chcę z nim porozmawiać najszybciej jak to możliwe" - powiedział po zakończonym w niedzielę Pucharze Konfederacji, gdzie Urugwaj zajął czwarte miejsce.

"Musimy między sobą wyjaśnić tę sytuację. Porozmawiam z nim i rozwiążemy tę sprawę jak mężczyźni" - stwierdził król strzelców Serie A, który w ostatnim sezonie strzelił 29 goli.

"W tym momencie jestem w Napoli i jestem z tego bardzo dumny. Jeśli pewnego dnia odejdę, będę gotowy do do gry w większym klubie" - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje