Reklama

Reklama

Bologna FC 1909 - Juventus Turyn 1-4 (0-3). Liga włoska - 38. kolejka Serie A

23 maja na Stadio Renato Dall'Ara odbył się pojedynek 38. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami Bologna FC i Juventusu Turyn. Starcie zakończyło się zwycięstwem Juventusu Turyn 4-1. Na boisku mogliśmy zobaczyć Kacpra Urbańskiego występującego w Bologna FC.

23 maja  na Stadio Renato Dall'Ara odbył się pojedynek  38. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami Bologna FC  i Juventusu Turyn. Starcie zakończyło się zwycięstwem Juventusu Turyn 4-1. Na boisku mogliśmy zobaczyć Kacpra Urbańskiego występującego w Bologna FC.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 41 razy. Drużyna Juventusu Turyn (”Stara Dama”) wygrała aż 30 razy, zremisowała dziewięć, a przegrała tylko dwa.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Federico Chiesa wywołał eksplozję radości wśród kibiców Juventusu Turyn, zdobywając bramkę w szóstej minucie spotkania. To już ósme trafienie tego piłkarz w sezonie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników ”Starej Damy” w 29. minucie spotkania, gdy Morata strzelił drugiego gola. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie. Asystę zaliczył Paulo Dybala.

Reklama

W 37. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Moratę z ”Starej Damy”, a w 43. minucie Gary'ego Medla z drużyny przeciwnej.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 45. minucie trafił Adrien Rabiot. Przy zdobyciu bramki asystował Dejan Kulusevski.

Na drugą połowę jedenastka Juventusu Turyn wyszła w zmienionym składzie, za Matthijsa de Ligta wszedł Leonardo Bonucci.

W 47. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Morata z ”Starej Damy”. Bramka padła po podaniu Wojciecha Szczęsnego.

W 57. minucie za Gary'ego Medla wszedł Valentin Ivaylov. Trener Bologna FC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Nicolę Sansonego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Emanuel Vignato. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić pierwszą bramkę. W tej samej minucie w zespole Bologna FC doszło do zmiany. Riccardo Orsolini wszedł za Andreasa Olsena.

Chwilę później trener Juventusu Turyn postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 58. minucie na plac gry wszedł Weston McKennie, a murawę opuścił Federico Chiesa. Między 58. a 80. minutą, boisko opuścili piłkarze Juventusu Turyn: Giorgio Chiellini, Wojciech Szczęsny, Danilo, na ich miejsce weszli: Arthur, Carlo Pinsoglio, Federico Bernardeschi. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Lorenza De Silvestriego, Jerdego Schoutena zajęli: Paolo Faragò, Andri Baldursson. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Weston McKennie, zawodnik gości.

Mimo że jedenastka gospodarzy nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 141 ataków oddała tylko sześć celnych strzałów, to w końcu strzeliła długo wyczekiwanego przez ich kibiców gola. W 85. minucie na listę strzelców wpisał się Riccardo Orsolini. Asystę przy bramce zaliczył Rodrigo Palacio.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-4.

Zespół Juventusu Turyn zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Bologna FC, natomiast zawodnikom gości pokazał dwie.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu graczy w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL