Reklama

Reklama

  • 1 .SSC Napoli (32 pkt.)
  • 2 .AC Milan (32 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (31 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (28 pkt.)
  • 5 .AS Roma (22 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (21 pkt.)
  • 7 .ACF Fiorentina (21 pkt.)
  • 8 .Juventus Turyn (21 pkt.)

Berlusconi marzy o Guardioli, "Balotelli to zgniłe jabłko"

​Silvio Berlusconi, właściciel AC Milan, przyznał, że próbował namówić do pracy w swoim klubie Josepa Guardiolę i choć nadal ma takie plany, to ich realizację uważa za mało prawdopodobną.

41-letni Hiszpan w lecie zakończył swoją przygodę z FC Barcelona, robiąc sobie roczny urlop, który spędza w Nowym Jorku. I choć zapowiedział, że w tym czasie nie poprowadzi żadnej drużyny, nie zmniejszyło to spekulacji o zainteresowaniu nim wielkich klubów w Europie.

Guardiola podgrzał emocje, mówiąc na poniedziałkowej konferencji prasowej przed ceremonią wręczenia "Złotej Piłki", która odbyła się w Zurychu, że w przyszłym sezonie zamierza wrócić do trenowania. - Nie mam jeszcze klubu, ale chcę znowu usiąść na ławce rezerwowych - przyznał Pep.

Reklama

Jednym z klubów, które interesowały się hiszpańskim szkoleniowce jest Milan. Obecnie zespół trenuje Massimiliano Allegri, ale okazuje się, że jego pozycja nie jest zbyt mocna.

- Pytacie czy Allegri zostanie w Milanie na następny sezon? Muszę powiedzieć prawdę? Proszę o następne pytanie - powiedział Berlusconi dziennikarzom.

- Zawsze chciałem ściągnąć Guardiolę do Milanu, ponieważ w ciągu ostatnich lat Barcelona grała najlepszą piłkę. Kontaktowaliśmy się z Pepem, ale stwierdził, że woli pozostać na urlopie - tłumaczył 76-letni były premier Włoch.

- Teraz szanse, że on przyjdzie do Milanu są małe - dodał Berlusconi.

Włoska prasa kilka dni temu informowała, że Milan po sprzedaniu Brazylijczyków Alexandre'a Pato i Robinha pozyska z Manchesteru City Maria Balotellego. Ten pierwszy odszedł już do macierzystego Corinthians. Robinho z kolei ma pozostać w mediolańskim klubie.

- Nazwisko Balotellego nigdy nie było obiektem moich rozważań. On jest jak zgniłe jabłko, które zainfekuje każdą grupę, do której przyjdzie - nawet Milan - stwierdził jednak prezes klubu z San Siro.

Po 19. kolejce włoskiej Serie A Milan z dorobkiem 30 punktów zajmuje siódmą pozycję w tabeli i do prowadzącego Juventusu traci 14. "oczek".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne