Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

AS Roma - Genoa CFC 3-2. Ostatnie spotkanie Francesco Tottiego dla Romy

AS Roma pokonała 3-2 Genoę CFC dzięki bramce Diego Perottiego w ostatniej minucie meczu i została wicemistrzem Włoch. Mecz ten był pożegnaniem z klubem Francesco Tottiego, który w pierwszej drużynie Romy grał przez 24 lata!

Przed meczem Roma wiedziała, że musi zwyciężyć, by zdobyć wicemistrzostwo kraju, dające bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.

Reklama

Mecz dla drużyny Wojciecha Szczęsnego zaczął się koszmarnie i już w trzeciej minucie polski bramkarz musiał wyciągać piłkę z siatki. Piłkarze z Rzymu szybko odrobili jednak straty i już w 48. minucie wyszli na prowadzenie, a bramki zdobywali Edin Dżeko i Daniele de Rossi.

Mało brakowało, a zwycięstwo wymknęłoby im się z rąk, gdyż wyrównującą bramkę w 79. minucie zdobył Darko Lazović. Roma zaczekała do końca, ale lepiej późno niż wcale - w ostatniej minucie piłkę do siatki skierował Diego Perotti i dał swojej drużynie wicemistrzostwo.

Dzisiejszy mecz był ostatnim spotkaniem Francesco Tottiego dla AS Romy. Włoski gracz pojawił się na boisku w 54. minucie i był witany owacjami.

Piłkarz był w klubie od 1989 roku, od czasu, gdy skończył trzynaście lat. W pierwszej drużynie zadebiutował już cztery lata później, 28 marca 1993 roku. Oznacza to, że był zawodnikiem dorosłej drużyny Romy nieprzerwanie przez 24 lata!

Powiedzieć, że dorobił się w Rzymie statusu legendy, to jakby nic nie powiedzieć. Totti w "Wiecznym Mieście" traktowany jest jak półbóg, idol wszystkich kibiców "Giallorossi", symbol lojalności i oddania klubowi, ceniony nawet przez śmiertelnych wrogów z Lazio Rzym.

Łącznie dla Romy rozegrał 785 spotkań, strzelił w nich 306 bramek i zaliczył 123 asysty. Tylko raz udało mu się wywalczyć z klubem mistrzostwo Włoch, dwukrotnie wznosząc w górę Puchar i Superpuchar Włoch.

Totti żegnany był przez tłumy kibiców, przed spotkaniem na murawie rozciągnięta została ogromna koszulka z numerem "10" i nazwiskiem zawodnika. Sam piłkarz przy pożegnaniu z kibicami nie potrafił ukryć wzruszenia i w jego oczach pojawiły się łzy.

Niektórzy spośród fanów dosłownie na kolanach żegnali swojego idola:

WG

Serie A: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje