Reklama

Reklama

Arkadiusz Milik strzelił pięć goli na treningu

Arkadiusz Milik szybko wraca do strzeleckiej formy. Polak zdobył aż pięć bramek na treningowej gierce Napoli i bardzo możliwe, że znajdzie się na ławce rezerwowych w najbliższym meczu w lidze z Palermo.

Serie A: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

O wyczynach polskiego snajpera na treningu poinformował włoski dziennikarz Gianluca Gifuni w radiowym programie "Marte Sport Live".

"Milik strzelił pięć bramek na treningowej gierce. W najbliższych spotkaniach może znaleźć się dla niego miejsce w składzie. Możliwe, że wydarzy się to już w starciu z Palermo" - powiedział Gifuni.

Na pewno Milik nie zagra jeszcze w we wtorkowym meczu z Fiorentiną w ¼ Pucharu Włoch.  Z Palermo "Błękitni" zagrają w najbliższą niedzielę w lidze o godzinie 20:45.

Reklama

Arkadiusz Milik na boisku na pewno nie pojawi się od pierwszych minut. Trzeba pamiętać, że Polak wraca do siebie po bardzo ciężkiej kontuzji - zerwania więzadeł krzyżowych przednich w kolanie. Jego rehabilitacja przebiega w ekspresowym tempie, ale polski snajper nie może ryzykować, o czym doskonale zdają sobie sprawę w Napoli.

Jeśli Milik pojawi się na boisku w spotkaniu z Palermo, to zapewne wejdzie na kilka ostatnich minut. Polak ostatni raz zagrał w Serie A 2 października w meczu z Atalantą. W siedmiu spotkaniach ligi włoskiej Milik na konto zapisał cztery bramki.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL