Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (43 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (41 pkt.)
  • 3 .AS Roma (37 pkt.)
  • 4 .Juventus Turyn (36 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (36 pkt.)
  • 6 .SSC Napoli (34 pkt.)
  • 7 .Lazio Rzym (34 pkt.)
  • 8 .Hellas Verona FC (30 pkt.)

Arkadiusz Milik. Agent: Napoli woli zostawić go na trybunach i stracić nie zarabiając

Międzynarodowy agent piłkarski Fabrizio De Vecchi, współpracujący między innymi z Arkadiuszem Milikiem, wypowiedział się dla dziennika "AS" na temat przyszłości Polaka. W jego odczuciu Napoli woli zostawić Milika na trybunach i pozwolić mu odejść dopiero po wygaśnięciu kontraktu.

Mimo ostatnich plotek transferowych i zainteresowaniu wielu klubów Arkadiusz Milik pozostaje piłkarzem SSC Napoli. Polak nie ma możliwości gry, ponieważ nie został zgłoszony do rozgrywek z udziałem włoskiego klubu. Reprezentujący go w sprawach transferowych agent Fabrizio De Vecchi wyraził zaniepokojenie postępowaniem klubu spod Wezuwiusza.

Reklama

- Współpracuje z Milikiem i jego agentem Davidem Pańtakiem od prawie roku. Wspólnie zajmowaliśmy się negocjacjami transferowymi z udziałem Polaka pomiędzy Napoli i Atletico Madryt. Włosi nie zaakceptowali oferty, chcieli dużo więcej - zdradził De Vecchi uściślając, że klub chce otrzymać 15 milionów euro, a propozycja była na połowę tej kwoty.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź! 

De Vecchi zainsynuował, że dostrzega złą wolę klubu, w sprawie ewentualnych przenosin reprezentanta Polski. Wnioski takie wyciągnął nie tylko na bazie odrzuconej oferty Atletico, ale także na bazie postępowania Napoli w sprawie innych ofert od klubów z Premier League i Olympique Marsylia.

- Starały się o niego kluby z Premier League, Atletico i Olympique, ale nikt nie wyłoży takiej sumy, jaką chcę Napoli. Mam odczucie, że wolą zostawić Milika na trybunach i w konsekwencji stracić jako wolnego agenta, zamiast zyskać konkretną kwotę za wcześniejszy transfer - powiedział w wywiadzie dla "Asa".

Agent piłkarski wyraził przekonanie, że wiele klubów będzie chciało pozyskać Milika, tym bardziej nie musząc płacić za niego - Roma i Juventus interesują się nim, były blisko pozyskania go, ale rozmowy upadały. Nie wykluczam, że będą jeszcze się o niego starać. To naturalne w przypadku tak dobrego gracza, jakim jest Arek - wyraził opinię.

- Nasi prawnicy analizują zachowanie klubu wobec niego. Zachowywał się cały czas jak profesjonalista, trenował czasem nawet dwa razy dziennie, a Napoli i tak wyrzuciło go poza swoją kadrę - powiedział De Vecchi.

MR

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Milik | SSC Napoli | Fabrizio De Vecchi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje