Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (56 pkt.)
  • 2 .AC Milan (52 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (49 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (46 pkt.)
  • 5 .AS Roma (44 pkt.)
  • 6 .SSC Napoli (43 pkt.)
  • 7 .Lazio Rzym (43 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (35 pkt.)

Alessio Cerci: Milan złamał obietnicę

Alessio Cerci został na początku roku wypożyczony z Atletico Madryt do AC Milan. Reprezentant Włoch czuł się jednak niesprawiedliwie traktowany na San Siro.

Cerci za wszelką cenę chciał opuścić Atletico Madryt. Zdecydował się przyjąć ofertę AC Milan, choć miał też inne opcje do wyboru. Zainteresowany 28-letnim napastnikiem był także Inter Mediolan.

"Rossoneri" gwarantowali mu regularne występy i dlatego wybrał ten właśnie klub. Rzeczywistość okazała się inna. Trener Filippo Inzaghi często pomijał go przy ustalaniu wyjściowej jedenastki i o to Cerci ma duże pretensje.

"Popełniłem błąd, bo zaufałem ludziom. Chciało mnie kilka klubów, w tym Inter, ale ostatecznie wybrałem Milan, bo dali mi gwarancję, że będą grał. Na obietnicach się skończyło" - powiedział Cerci na łamach "Tuttosport".

"Wiem, że przed przyjściem do AC Milan nie występowałem zbyt dużo i było oczywiste, że potrzebuje trochę czasu. Nie czułem jednak wsparcia ze strony sztabu szkoleniowego" - dodał.

W Milanie nastąpiła zmiana trenera - Inzaghiego zastąpił Sinisza Mihajlović. Cerci ma nadzieję, że teraz los się odwróci.

"Wiem, że mam silną konkurencję, ale mogę podjąć rywalizację z każdym. Czuję, że teraz mam zaufanie ze strony klubu i jestem zadowolony z przygotowań do sezonu. Jestem mocno zdeterminowany, żeby pokazać na co mnie stać" - podkreślił Cerci.

Dowiedz się więcej na temat: alessio cerci | AC Milan | Sinisza Mihajlović

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje