Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 3 .Bologna FC 1909 (0 pkt.)
  • 4 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 5 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (0 pkt.)
  • 7 .Genoa CFC 1893 (0 pkt.)
  • 8 .Inter Mediolan (0 pkt.)

AC Milan - Udinese 1-1. Wygrane Napoli i Juventusu

AC Milan zremisował 1-1 (0-1) z Udinese w spotkanie 24. kolejki Serie A i podtrzymał passę meczów bez porażki. W tym samym czasie swoje mecze wygrały Juventus Turyn i SSC Napoli. Przegrało natomiast Torino FC Kamila Glika.

Podopieczni Siniszy Mihajlovicia nie przegrali spotkania od 6 stycznia, czyli od ponad miesiąca. Udinese chciało uczynić wszystko, aby przełamać passę gospodarzy, bo ekipa gości miała już zaledwie siedem punktów przewagi nad strefą spadkową.

W 14. minucie, w pole karne Orestisa Karnezisa centrował Keisuke Honda, ale Carlosa Bakkę uprzedził piąstkujący bramkarz Udinese. Kolumbijczyk starał się jeszcze uderzyć, ale jego strzał trafił w obrońcę gości.

Udinese odpowiedziało trzy minuty później w najlepszy możliwy sposób - strzelając gola. Po zespołowej akcji z prawej strony boiska autorstwa Edenilsona, piłkę odbił Gianluigi Donnarumma następnie w wielkim zamieszaniu trafiła w poprzeczkę, aby na koniec do bramki wpakował ją Pablo Armero. Dla Kolumbijczyka było to szczególne trafienie, bo defensor ma w swoim CV nieudany epizod w Milanie.

Reklama

Walczącej o odrobienie strat drużynie "Rossoneri" nie pomagał rzęsisty deszcz padający nad San Siro.

W 29. minucie, na szarżę po prawej stronie zdecydował się Luca Antonelli. Po centrze Włocha piłka trafiła do Nianga, który z ostrego kąta trafił jedynie w boczną siatkę.

Cztery minuty później, po rozegraniu rzutu rożnego, piłkę do bramki Karnezisa wpakował Bacca, ale arbiter uznał, że Kolumbijczyk był na spalonym.

Serie A - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Cztery minuty po przerwie Milan dopiął swego. Po modelowym kontrataku, Bacca wyłożył piłkę do M'Baye Nianga, a Francuz strzałem po ziemi doprowadził do wyrównania.

W 55. minucie, "Rossoneri" mieli szansę, aby wyjść na prowadzenie. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Ricardo Montolivo, a po główce Bakki, z linii bramkowej wybił ją dopiero Karnezis.

Gospodarze do końca walczyli o zwycięskie trafienie, ale więcej goli na San Siro już nie padło i zespoły podzieliły się punktami.

W Turynie, miejscowe Torino FC podejmowało Chievo Weronę. Drużyna Kamila Glik objęła prowadzenie już w 19. minucie. Po dograniu Cirro Immobile, bramkę zdobył Marco Benassi. Po kwadransie do wyrównania doprowadziła samobójcza bramka Bruno Peresa, który chcąc wybić piłkę z własnego pola karnego, zaskoczył swojego bramkarza. W 71. minucie, Gianluca Rocchi podyktował karnego dla gości z Werony, którego na bramkę zamienił Valter Birsa. Więcej bramek już nie padło i spotkanie zakończyła się wygraną gości.

Słabą passę podtrzymało Sassuolo, które nie potrafiło wygrać już szóstego meczu z rzędu, remisując u siebie jedynie 2-2.

Skromnie i szczęśliwie swoje spotkania wygrały walczące o tytuł mistrza Włoch - Napoli 1-0 (u siebie z Carpi) oraz Juventus Turyn 2-0 (na wyjeździe z Frosinone Calcio). W tabeli neapolitańczycy mają dwa "oczka" przewagi nad drugim Juventusem.

Dowiedz się więcej na temat: AC Milan | Sinisza Mihajlović | Udinese Calcio | włoska Serie A

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje