Reklama

Reklama

AC Milan - Sampdoria Genua 1-1 (0-0). Liga włoska - 29. kolejka Serie A

3 kwietnia na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie odbyło się starcie 29. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami AC Milan i Sampdorii. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1.

3 kwietnia  na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie odbyło się starcie  29. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami AC Milan  i Sampdorii. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 45 meczów drużyna AC Milan (”Rossoneri”) wygrała 24 razy i zanotowała 12 porażek oraz dziewięć remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Od 32. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Sampdorii i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Na drugą połowę drużyna ”Rossoneri” wyszła w zmienionym składzie, za Alexis Saelemaekers wszedł Pierre Kalulu. W 50. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Ismaela Bennacera, piłkarza AC Milan.

Tymczasem zawodnicy Sampdorii nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Fabio Quagliarella. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie.

W 59. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Adrien Silva z drużyny gości i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w pierwszej minucie doliczonego czasu. W 60. minucie za Ismaela Bennacera wszedł Sandro Tonali. W następstwie utraty bramki trener AC Milan postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Rade Krunicia i na pole gry wprowadził napastnika Ante Rebicia, który w bieżącym sezonie ma na koncie pięć goli. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować.

W 62. minucie Manolo Gabbiadini został zmieniony przez Kristoffera Askildsena, co miało wzmocnić zespół Sampdorii. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Samu Castilleja na Jensa Haugego w 74. minucie. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartkę dostał Antonio Candreva z Sampdorii. A kibice Sampdorii nie mogli już doczekać się wprowadzenia Keitę Baldégo. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie aż pięć strzelonych goli. Murawę musiał opuścić Fabio Quagliarella.

Mimo że drużyna AC Milan nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 85 ataków oddała tylko cztery celne strzały, to w końcu strzeliła długo wyczekiwanego przez ich kibiców gola. W 87. minucie wynik ustalił Jens Hauge.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Przewaga zespołu AC Milan w posiadaniu piłki była ogromna (63 procent), niestety, pomimo takiej przewagi drużynie nie udało się wygrać meczu.

Arbiter przyznał cztery żółte kartki i jedną czerwoną piłkarzom gości, a ”Rossoneri” pokazał dwie żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał czterech zmian. Natomiast drużyna Sampdorii w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

10 kwietnia zespół AC Milan zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego rywalem będzie Parma Calcio 1913. Natomiast 11 kwietnia SSC Napoli zagra z drużyną Sampdorii na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL