Reklama

Reklama

AC Milan bliżej gry w Lidze Mistrzów

Piłkarze AC Milan, mimo gry w osłabieniu od 42. minuty, zremisowali w niedzielę u siebie z AS Roma 0-0. Na kolejkę przed końcem sezonu zajmują trzecie miejsce, dające prawo gry w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Mają dwa punkty przewagi nad czwartą Fiorentiną.

Mimo kilku szans obu zespołów kibice zgromadzeni na San Siro nie zobaczyli bramek. Nie brakowało jednak innych wydarzeń. Oba zespoły kończyły mecz w osłabieniu. Gospodarze grali w dziesiątkę już od 42. minuty, kiedy to z boiska usunięty został Sulley Muntari. Reprezentant Ghany chciał uniemożliwić sędziemu wyjęcie kartki. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry taka sama kara, za uderzenie łokciem w twarz Francuza Philippe Mexesa, spotkała kapitana Romy Francesco Tottiego.

W drugiej połowie mecz przerwano na około półtorej minuty z powodu rasistowskich okrzyków kibiców gości kierowanych w stronę napastnika AC Milan Mario Balotellego. Do zaprzestania takich zachowań nakłonił ich Totti. Podobne zachowanie fanów Romy miało także miejsce w pierwszej części gry.

Reklama

Szansę na zajęcie trzeciego miejsca i występ w LM zachowuje jeszcze czwarta w Serie A Fiorentina Rafała Wolskiego, która w niedzielę, po bramce Luki Toniego, pokonała u siebie Palermo. Polski pomocnik oglądał zwycięstwo kolegów z ławki rezerwowych.

Porażka Palermo oznacza, że w przyszłym sezonie zespół ten, podobnie jak Pescara, będzie występować w Serie B. Taki sam los czeka Sienę, która w niedzielę uległa Napoli 1-2.

Zwycięstwo ekipy z Neapolu, która ma już zapewnione wicemistrzostwo Włoch i grę w LM, przypieczętowały gole Urugwajczyka Edinsona Cavaniego oraz Słowaka Marka Hamsika. Ten pierwszy, z 28 trafieniami na koncie, prowadzi w klasyfikacji strzelców.

O sześć bramek mniej ma napastnik Udinese Antonio Di Natale. Dwie z nich zdobył w niedzielę, w wygranym 2-1 na własnym boisku meczu z Atalantą Bergamo. Polski pomocnik zespołu z Udine Piotr Zieliński grał od 61. minuty.

Na ławce rezerwowych całe spotkanie spędził obrońca Torino Kamil Glik, a jego zespół w 37. kolejce zremisował w Weronie z Chievo 1-1. Podobny los spotkał w sobotę  innego polskiego defensora - Błażeja Augustyna z Catanii. Jego koledzy wygrali jednak z zamykająca tabelę Pescarą 1-0, po bramce Argentyńczyka Alejandro Gomeza.

W sobotę niespodziewanie punkty stracił mistrz Włoch Juventus Turyn, który tylko zremisował przed własna publicznością z Cagliari 1-1. Zakończył tym samym serię dziewięciu wygranych w lidze.

"Stara Dama", która przed tygodniem zapewniła sobie drugie z rzędu i 29. w historii  mistrzostwo kraju, od 12. minuty przegrywała, a gola, po efektownej indywidualnej akcji, zdobył Kolumbijczyk Victor Ibarbo. Jeden punkt zapewnił jej wprowadzony na boisko po przerwie reprezentant Czarnogóry Mirko Vucinic (61. minuta).

Wyniki, terminarz i tabela Serie A


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL