Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (63 pkt.)
  • 2 .Lazio Rzym (62 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (54 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (48 pkt.)
  • 5 .AS Roma (45 pkt.)
  • 6 .SSC Napoli (39 pkt.)
  • 7 .AC Milan (36 pkt.)
  • 8 .Verona FC (35 pkt.)

AC Fiorentina - Inter Mediolan 2-1 w 25. kolejce Serie A

Inter prowadził, później długo zanosiło się na remis, ale sprawę w samej końcówce załatwił rezerwowy. Po emocjonującym meczu Fiorentina pokonała Inter 2-1.

Zobacz wyniki i tabelę Serie A

Reklama

Inter zaczął ostro i skutecznie. Nie minęło pół godziny, a zawodnicy z Mediolanu mieli już trzy żółte kartki, ale co ważniejsze - mieli też na koncie bramkę.

Po akcji skrzydłem piłka została wycofana  do Marcelo Brozovicia, a Chorwat strzałem z dziesięciu metrów się nie pomylił.

Inter prowadził, a Fiorentina próbowała to zmienić. Gospodarze jednak albo nie trafiali w bramkę, albo świetnie spisywał się Samir Handanovicz. Tuż przed przerwą w taki sposób odbił strzał Matiasa Vecino, że może liczyć na nagrodę za paradę kolejki.

Gospodarze po przerwie też częściej byli przy piłce i atakowali. Dopięli swego w 60. minucie - dośrodkowanie trafiło do Borja Valero i Hiszpan wyrównał strzałem głową. 

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, mecz rozstrzygnął rezerwowy. Khouma Babacar wszedł na boisko w 87. minucie, a cztery minuty później z kilku metrów wepchnął piłkę do siatki i mógł świętować zwycięstwo.

Gol Babacar to nie najlepsza wiadomość dla Jakuba Błaszczykowskiego. Reprezentant Polski znów nie zagrał nawet minuty.

W tym spotkaniu sędzia pokazał trzy czerwone kartki, z czego dwie w samej końcówce za niesportowe zachowanie.

AC Fiorentina - Inter Mediolan 2-1 (0-1)

Bramki: Valero (60.), Babacar (87.) - Brozović (26.)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama