Reklama

Reklama

30. kolejka Serie A: US Sassuolo Calcio - AC Chievo Werona 4-0 (2-0)

W starciu 30. kolejki włoskiej Serie A, które rozegrane zostało 4 kwietnia, jedenastka US Sassuolo wysoko wygrała z Chievo Werona 4-0 (2-0).

W  starciu 30. kolejki włoskiej Serie A, które rozegrane zostało 4 kwietnia, jedenastka US Sassuolo wysoko wygrała  z Chievo Werona  4-0 (2-0).

Był to mecz drużyn broniących się przed spadkiem. Grał ze sobą 14. i 20. zespół Serie A.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 pojedynków jedenastka US Sassuolo wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo cztery razy. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Prawie natychmiast po rozpoczęciu meczu Merih Demiral wywołał eksplozję radości wśród kibiców US Sassuolo, strzelając gola w czwartej minucie starcia. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Pol Lirola.

W 31. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Federica Pelusa z US Sassuolo, a w 33. minucie Sofiana Kiyinego z drużyny przeciwnej.

Reklama

W 45. minucie swojej drugiej bramki w tym meczu zdobył Merih Demiral z US Sassuolo. Asystę zaliczył Manuel Locatelli.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy US Sassuolo w 47. minucie spotkania, gdy Manuel Locatelli strzelił trzeciego gola. W 56. minucie w jedenastce Chievo Werona doszło do zmiany. Emanuel Vignato wszedł za Sofiana Kiyinego.

W tej samej minucie za Perparima Hetemaja wszedł Assane Dioussé.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników US Sassuolo w 57. minucie spotkania, gdy Domenico Berardi zdobył czwartą bramkę. Asystę przy golu zanotował Khouma Babacar.

Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w zespole US Sassuolo doszło do zmiany. Joseph Duncan wszedł za Manuela Locatellego. Chwilę później trener Chievo Werona postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 69. minucie zastąpił zmęczonego Manuela Pucciarellego. Na boisko wszedł Lucas Piazon, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 89. minucie karnego dla Chievo Werona nie wykorzystał Emanuele Giaccherini. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-0.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność drużyny US Sassuolo, która potrzebowała tylko ośmiu celnych strzałów, żeby cztery razy pokonać bramkarza rywali.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna US Sassuolo zawalczy o kolejne punkty w Rzymie. Jej przeciwnikiem będzie Lazio Rzym. Natomiast w poniedziałek Bologna FC 1909 będzie gościć jedenastkę Chievo Werona.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL