Reklama

Reklama

Liga serbska - 29. kolejka Super Ligi: FK Radnik Surdulica - FK Radnički Niš 2-4 (1-1)

W meczu 29. kolejki serbskiej Super Ligi, który rozegrany został 13 czerwca, zespół FK Radnik przegrał z FK Radnički 2-4 (1-1). Mecz na Stadionie Surdulica w Surdulicy obejrzało 800 widzów.

W  meczu 29. kolejki serbskiej Super Ligi, który rozegrany został 13 czerwca, zespół FK Radnik przegrał  z FK Radnički  2-4 (1-1). Mecz na Stadionie Surdulica w Surdulicy obejrzało 800 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 16 razy. Jedenastka FK Radnički wygrała aż dziewięć razy, zremisowała pięć, a przegrała tylko dwa.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Po nieciekawym początku meczu piłkarze FK Radnik nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 23. minucie bramkę zdobył Predrag Đorđević.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Ognjenowi Dimitriciowi z FK Radnik. Była to 42. minuta spotkania.

Jedenastka gospodarzy niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 19 minut, zespół FK Radnički doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Stefan Mihajlović. To już dwunaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Drugą połowę jedenastka FK Radnik rozpoczęła w zmienionym składzie, za Ranka Jokicia wszedł Vladan Pavlović. W pierwszych minutach drugiej połowy kartką został ukarany Dušan Stevanović, piłkarz FK Radnik.

W 59. minucie Vladan Pavlović został zastąpiony przez Ronalda Demicia. Trener FK Radnik postanowił zagrać agresywniej. W 69. minucie zmienił pomocnika Zorana Danoskiego i na pole gry wprowadził napastnika Osiego Demirovica. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Pomimo strzelenia gola nie udało się odwrócić losów meczu gdyż przeciwnicy także zdobyli bramkę.

W 71. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik FK Radnik Miroljub Kostić.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 77. minucie na listę strzelców wpisał się Milan Makarić. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie.

Piłkarze gości szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. Na dziewięć minut przed zakończeniem starcia Stefan Mihajlović ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 2-3.

Kibice FK Radnički nie mogli już doczekać się wprowadzenia Dejana Melega. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Stefan Mitrović. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić czwartego gola. W 85. minucie boisko opuścili piłkarze FK Radnički: Petar Ćirković, Nemanja Kojić, a na ich miejsce weszli Bojan Letić, Stefan Mihajlović.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół FK Radnički, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wynik ustalił Nikola Čumić.

W 90. minucie boisko opuścili piłkarze gości: Uros Miloradović, Stefan Ilić, a na ich miejsce weszli Dušan Pantelić, Borivoje Ristić. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-4.

Arbiter nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom FK Radnik przyznał dwie żółte.

Obie drużyny wymieniły po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy czwartek jedenastka FK Radnik rozegra kolejny mecz w Belgradzie. Jej rywalem będzie FK Voždovac. Natomiast w piątek FK Bačka Topola zagra z jedenastką FK Radnički na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL