Reklama

Reklama

Liga serbska - 29. kolejka Super Ligi: FK Inđija - FK Vojvodina Nowy Sad 2-0 (1-0)

14 czerwca na Gradski Stadion odbyło się starcie 29. kolejki serbskiej Super Ligi pomiędzy drużynami Inđii i Vojvodinej. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Inđii 2-0. Spotkanie obejrzało 600 widzów.

14 czerwca  na Gradski Stadion odbyło się starcie  29. kolejki serbskiej Super Ligi pomiędzy drużynami Inđii  i Vojvodinej. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Inđii 2-0. Spotkanie obejrzało 600 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na sześć meczów jedenastka Inđii wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż pięć razy. Żadne starcie nie zakończyło się remisem.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 17. minucie arbiter pokazał kartkę Miodragowi Gemoviciowi z Vojvodinej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Inđii w 23. minucie spotkania, gdy Nebojša Bastajić zdobył pierwszą bramkę. Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia przyznał kartkę Nebojšy Bastajiciowi z zespołu gospodarzy.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Inđii.

Na drugą połowę drużyna Vojvodinej wyszła w zmienionym składzie, za Mihajla Neškovicia wszedł Petar Bojić. Kibice Vojvodinej nie mogli już doczekać się wprowadzenia Ognjena Đuričina. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Miodrag Gemović.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Inđija: Srđanowi Dimitrovowi w 52. i Branie Ilić w 54. minucie. W 55. minucie Luka Čermelj został zastąpiony przez Miljana Ilicia. W 59. minucie w jedenastce Vojvodinej doszło do zmiany. Jovan Kokir wszedł za Đorđe Đuricia.

Na murawie, jak to często zdarzało się Inđii w tym sezonie, pojawił się Nemanja Bosančić, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 61. minucie Aleksę Jovanovicia. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera. Między 80. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Stefan Purtić.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-0.

Przewaga drużyny Vojvodinej w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Jedenastka Inđii zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Sędzia w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Inđii, a w drugiej cztery. Zawodnicy gości otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dostali tyle samo.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników. Natomiast drużyna Vojvodinej w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Już w najbliższy piątek jedenastka Vojvodinej rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Partizan Belgrad. Natomiast w sobotę FK Javor Ivanjica będzie gościć drużynę Inđii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL