Reklama

Reklama

Liga serbska - 18. kolejka Super Ligi: FK Javor Ivanjica - FK Radnički Niš 0-7 (0-2)

W meczu 18. kolejki serbskiej Super Ligi, który rozegrany został 30 listopada, zespół FK Javor skompromitował się z FK Radnički 0-7 (0-2). Mecz na Stadionie kraj Moravice w Ivanjicy obejrzało 750 widzów.

W  meczu 18. kolejki serbskiej Super Ligi, który rozegrany został 30 listopada, zespół FK Javor skompromitował się  z FK Radnički  0-7 (0-2). Mecz na Stadionie kraj Moravice w Ivanjicy obejrzało 750 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 10. minucie Lazar Đorđević dał prowadzenie swojej jedenastce.

W 24. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Aleksę Amanović z FK Javor, a w 38. minucie Nikolę Čumić z drużyny przeciwnej.

Drużyna FK Javor ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gości , zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wynik na 0-2 podwyższył Nikola Čumić.

Reklama

W 44. minucie sędzia pokazał kartkę Dinowi Dolmagiciowi, piłkarzowi gospodarzy.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W pierwszych minutach drugiej połowy wpakował piłkę do siatki rywali Erik Jirka.

Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Momčilowi Mrkaiciowi z FK Javor. Była to 49. minuta starcia. Po chwili trener FK Javor postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 55. minucie na plac gry wszedł Ivan Cvetković, a murawę opuścił Marko Kolaković.

Niedługo później Dušan Pantelić wywołał eksplozję radości wśród kibiców FK Radnički, strzelając kolejnego gola w 65. minucie pojedynku.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FK Radnički w 66. minucie spotkania, gdy Nermin Haskić zdobył piątą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

W 67. minucie Dušan Pantelić został zastąpiony przez Aleksę Jovanovicia. W 73. minucie boisko opuścili piłkarze FK Javor: Lazar Nikolić, Vanja Zvekanov, a na ich miejsce weszli Nikola Petković, Nedeljko Pišćević.

W 75. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Nikola Čumić z FK Radnički. Trener FK Radnički wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Filipa Kneževicia. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy. Murawę musiał opuścić Nikola Čumić. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić siódmego gola.

W 76. minucie w zespole FK Radnički doszło do zmiany. Stefan Mihajlović wszedł za Dejana Melega.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FK Radnički w 83. minucie spotkania, gdy Stefan Mihajlović zdobył siódmą bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 10 strzelonych goli.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 0-7.

Zespół FK Radnički zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 10 celnych strzałów.

Sędzia przyznał trzy żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom FK Radnički pokazał jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół FK Radnički będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Belgradzie. Jego rywalem będzie FK Voždovac. Tego samego dnia FK Mačva Šabac będzie gościć jedenastkę FK Javor.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL