Reklama

Reklama

Liga serbska - 18. kolejka Super Ligi: Crvena Zvezda Belgrad - FK Voždovac 2-0 (0-0)

30 listopada na Stadionie Rajko Mitić w Belgradzie odbyło się starcie 18. kolejki serbskiej Super Ligi pomiędzy drużynami Crvena Zvezda i Voždovaca. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Crvena Zvezda 2-0. Mecz obejrzało 5 328 widzów.

30 listopada  na Stadionie Rajko Mitić w Belgradzie odbyło się starcie  18. kolejki serbskiej Super Ligi pomiędzy drużynami Crvena Zvezda  i Voždovaca. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Crvena Zvezda 2-0. Mecz obejrzało 5 328 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 20 razy. Drużyna Crvena Zvezda wygrała aż 16 razy, zremisowała raz, a przegrała tylko trzy.

Od pierwszych minut zespół Crvena Zvezda zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Voždovaca była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Voždovaca postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 59. minucie na plac gry wszedł Ognjen Krasić, a murawę opuścił Alen Mašović.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Crvena Zvezda w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 60. minucie Marko Marin dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Jedyną kartkę w meczu dostał Lazar Zličić z drużyny gości. Była to 63. minuta spotkania. W 64. minucie Dragan Stoisavljević został zmieniony przez Marka Devicia. W 78. minucie Mirko Ivanić został zmieniony przez Dušana Jovančicia, co miało wzmocnić jedenastkę Crvena Zvezda. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lazara Zličicia na Lukę Cvetićanin.

A kibice Crvena Zvezda nie mogli już doczekać się wprowadzenia Aleksę Vukanovicia. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie aż trzy zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Mateo García. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić drugiego gola. W 90. minucie w drużynie Crvena Zvezda doszło do zmiany. Veljko Simić wszedł za Marka Marina.

Jedenastka Voždovaca ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik na 2-0 podwyższył El Ben Nabouhane. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-0.

Zespół Crvena Zvezda zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 10 celnych strzałów.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Voždovaca przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka Voždovaca rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FK Radnički Niš. Tego samego dnia FK Mladost Lučani będzie gościć jedenastkę Crvena Zvezda.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL