Reklama

Reklama

Liga serbska - 14. kolejka Super Ligi: FK Vojvodina Nowy Sad - FK Inđija 1-0 (1-0)

30 października na Stadionie Karađorđe w Nowym Sadzie odbył się pojedynek 14. kolejki serbskiej Super Ligi pomiędzy drużynami Vojvodinej i Inđii. Mecz zakończył się zwycięstwem Vojvodinej 1-0. Spotkanie obejrzało 1 500 widzów.

30 października  na Stadionie Karađorđe w Nowym Sadzie odbył się pojedynek  14. kolejki serbskiej Super Ligi pomiędzy drużynami Vojvodinej  i Inđii. Mecz zakończył się zwycięstwem Vojvodinej 1-0. Spotkanie obejrzało 1 500 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna Vojvodinej wygrała aż cztery razy, a przegrała tylko raz.

Już w pierwszej połowie zespół Inđii został osłabiony. W 17. minucie arbiter wyrzucił z boiska Milana Janjicia z Inđii.

Jedyną bramkę z karnego zdobył Nemanja Nikolić dla drużyny Vojvodinej. Bramka padła w tej samej minucie. To już trzecie trafienie tego zawodnika w sezonie.

Między 20. a 45. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Vojvodinej.

Reklama

Na drugą połowę drużyna Vojvodinej wyszła w zmienionym składzie, za Ognjena Đuričina wszedł Jovan Kokir. Trener Vojvodinej wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Dejana Zukicia. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Marko Đurišić.

Trener Inđii postanowił zagrać agresywniej. W 57. minucie zmienił pomocnika Sašę Jovanovicia i na pole gry wprowadził napastnika Branę Ilicia. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 64. minucie arbiter przyznał żółtą kartkę Jovanowi Kokirowi z Vojvodinej. W 65. minucie Nebojša Bastajić został zastąpiony przez Vladana Milosavljeva.

W 69. minucie Nemanja Nikolić został zmieniony przez Bojana Maticia, co miało wzmocnić zespół Vojvodinej. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Srđana Dimitrova na Nemanję Bosančicia. W drugiej połowie nie padły gole.

Drużyna Vojvodinej była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gości dostali w meczu jedną żółtą kartkę oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Vojvodinej zawalczy o kolejne punkty w Belgradzie. Jej rywalem będzie Partizan Belgrad. Natomiast w niedzielę FK Javor Ivanjica zagra z zespołem Inđii na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL