Reklama

Reklama

Sepsi - CS Universitatea 2-0 (1-0). Liga rumuńska - 6. kolejka Ligi I

W pojedynku 6. kolejki rumuńskiej Ligi I, który rozegrany został 5 maja, drużyna Sepsi zwyciężyła z CS Universitatea 2-0 (1-0). Starcie odbyło się na Stadionul Municipal w Sfântu Gheorghe.

W  pojedynku 6. kolejki rumuńskiej Ligi I, który rozegrany został 5 maja, drużyna Sepsi zwyciężyła  z CS Universitatea  2-0 (1-0). Starcie odbyło się na Stadionul Municipal w Sfântu Gheorghe.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 11 meczów zespół Sepsi wygrał trzy razy, ale więcej przegrywał, bo pięć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W trzeciej minucie Ionuţ Mitran został zmieniony przez Ovidiu Bica.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Mariusowi Constantinowi z CS Universitatea. Była to 31. minuta starcia.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Sepsi w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 45. minucie na listę strzelców wpisał się Bogdan Mitrea. Przy strzeleniu gola pomagał Anass Achahbar.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Sepsi.

Na murawie, jak to często zdarzało się CS Universitatea w tym sezonie, pojawił się Ștefan Vlădoiu, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 61. minucie Bogdana Iliego. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy gości: Alexandru Tudorie, Reagy Baah, a na ich miejsce weszli Ovidiu Bic, George Cîmpanu.

A kibice Sepsi nie mogli już doczekać się wprowadzenia Adnana Aganovicia. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Balázs Csiszér. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić drugą bramkę. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Sepsi: Nicolae Păunowi w 64. i Adnanowi Aganoviciowi w 74. minucie.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Sepsi, strzelając kolejnego gola. W czwartej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Claudiu Petrila. W zdobyciu bramki pomógł Cătălin Golofca.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-0.

Zespół Sepsi był w posiadaniu piłki przez 100 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym spotkaniu.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom Sepsi, a zawodnikom gości pokazał jedną.

Jedni i drudzy dokonali po pięć zmian.

Już w najbliższą niedzielę zespół CS Universitatea rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie AFC Botoşani. Natomiast w poniedziałek CFR 1907 Kluż będzie rywalem drużyny Sepsi w meczu, który odbędzie się w Kluż-Napoce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL