Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 9. kolejka Ligi I: CFR 1907 Kluż - CS Gaz Metan Mediaş 1-2 (0-1)

W starciu 9. kolejki rumuńskiej Ligi I, które rozegrane zostało 1 listopada, zespół CFR Kluż przegrał z Gaz Metan 1-2 (0-1). Pojedynek odbył się na Stadionul Dr. Constantin Rădulescu w Kluż-Napoce.

W  starciu 9. kolejki rumuńskiej Ligi I, które rozegrane zostało 1 listopada, zespół CFR Kluż przegrał  z Gaz Metan  1-2 (0-1). Pojedynek odbył się na Stadionul Dr. Constantin Rădulescu w Kluż-Napoce.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 24 mecze jedenastka CFR Kluż wygrała osiem razy i zanotowała cztery porażki oraz 12 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między piątą a 14. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

W 15. minucie za Sergiu Ciocana wszedł Ricardo Valente. W 21. minucie arbiter przyznał kartkę Yuriemu z Gaz Metan.

Reklama

Trzeba było trochę poczekać, aby Ronaldo Deaconu wywołał eksplozję radości wśród kibiców Gaz Metan, strzelając gola w 27. minucie pojedynku. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Zé Manuel.

W 45. minucie kartkę dostał Zé Manuel, piłkarz gości. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Gaz Metan.

Trener CFR Kluż wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Adriana Alexandru. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Cătălin Itu. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kontaktowego gola. Na drugą połowę drużyna CFR Kluż wyszła w zmienionym składzie, za Mateo Sušicia wszedł Andrei Andonie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Gaz Metan w 60. minucie spotkania, gdy Nicolao Dumitru zdobył drugą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Ricardo Valente.

Między 61. a 75. minutą, boisko opuścili zawodnicy Gaz Metan: Francisco Júnior, Roberto Romeo, Zé Manuel, na ich miejsce weszli: Yves Pambou, Răzvan Trif, Ovidiu Horșia. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Damjana Đokovicia, Gabriela Debeljuha zajęli: Mario Rondón, Valentin Costache. Między 74. a 88. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Gaz Metan i jedną drużynie przeciwnej.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W drugiej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Denis Ciobotariu.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację trzy minuty później, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Mariowi Rondónowi i Ionuțowi Lariemu. Jedenastce CFR Kluż zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu Gaz Metan.

Drużyna Gaz Metan była w posiadaniu piłki przez 100 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki piłkarzom gości w pierwszej połowie, w drugiej także trzy. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, w drugiej również dwie.

Obie jedenastki wymieniły po czterech graczy.

Już w najbliższą niedzielę zespół CFR Kluż rozegra kolejny mecz w Piteşti. Jego rywalem będzie ACS Campionii Fotbal Club Argeş. Natomiast 9 listopada AFC UTA Arad będzie gościć jedenastkę Gaz Metan.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL