Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 8. kolejka Ligi I: FC Dunărea Călăraşi - Dinamo Bukareszt 1-0 (0-0)

W starciu 8. kolejki rumuńskiej Ligi I, które rozegrane zostało 4 maja, drużyna Dunărea Călăraşi zwyciężyła z Dinamo 1-0 (0-0). Mecz na Stadionul Central Ion Comşa obejrzało 3 500 widzów.

W  starciu 8. kolejki rumuńskiej Ligi I, które rozegrane zostało 4 maja, drużyna Dunărea Călăraşi zwyciężyła  z Dinamo  1-0 (0-0). Mecz na Stadionul Central Ion Comşa obejrzało 3 500 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Drużyna Dinamo wygrała jeden raz, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie dostał Srdjan Luchin z drużyny gospodarzy. Była to 43. minuta spotkania.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 56. minucie w zespole Dinamo doszło do zmiany. Athanasios Papazoglou wszedł za Daniela Popę. W 58. minucie Simon Zenke został zmieniony przez Rédę Jaadiego.

Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Dunărea Călăraşi: Alinowi Dobrosavleviciemu w 59. i Najibowi Ammariemu w 70. minucie.

W tej samej minucie jedyną bramkę meczu dla Dunărea Călăraşi zdobył Najib Ammari. Przy zdobyciu bramki pomagał Gabriel Enache.

W następstwie utraty gola trener Dinamo postanowił zagrać agresywniej. W 71. minucie zmienił pomocnika Deiana Sorescu i na pole gry wprowadził napastnika Cristovao. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Między 75. a 79. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Dinamo i jedną drużynie przeciwnej. W 75. minucie w drużynie Dunărea Călăraşi doszło do zmiany. Aymen Souda wszedł za Filipa Gligorova.

Na osiem minut przed zakończeniem meczu czerwone kartki dostali: Gabriel Enache z Dunărea Călăraşi oraz Ricardo Grigore z Dinamo. W 83. minucie żółtą kartkę dostał Naser Aliji, piłkarz gości. Chwilę później trener Dunărea Călăraşi postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Gabriela Iancu wszedł Cristian Sîrghi, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Dunărea Călăraşi utrzymać prowadzenie.

W doliczonej pierwszej minucie spotkania żółte kartki obejrzał Daniel Benzar, Cătălin Straton z Dunărea Călăraşi. Minutę później w drużynie Dunărea Călăraşi doszło do zmiany. Hamidou Keyta wszedł za Daniela Benzara.

Wyjątkowa nieporadność napastników Dinamo była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia przyznał sześć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom Dunărea Călăraşi, natomiast piłkarzom gości pokazał trzy żółte oraz jedną czerwoną.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna Dinamo rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie CS Gaz Metan Mediaş. Natomiast w sobotę FC Politehnica Iași będzie rywalem zespołu Dunărea Călăraşi w meczu, który odbędzie się w Jassach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL