Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 8. kolejka Ligi I: AFC Botoşani - FC Academica Clinceni 2-2 (2-2)

30 sierpnia na Stadionul Municipal odbył się pojedynek 8. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami Botoşani i FC Academica Clinceni. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie zasiadło 2 300 widzów.

30 sierpnia  na Stadionul Municipal odbył się pojedynek  8. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami Botoşani  i FC Academica Clinceni. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie zasiadło 2 300 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Zespół Botoşani wygrał dwa razy, zremisował raz, a przegrał tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Botoşani w czwartej minucie spotkania, gdy Alexandru Țigănașu zdobył pierwszą bramkę. Przy zdobyciu bramki pomógł Enriko Papa.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Botoşani, strzelając kolejnego gola. W 26. minucie na listę strzelców wpisał się Reagy Ofosu. Asystę zanotował Jonathan Emanuel.

Reklama

W 30. minucie za Paula Parvulescu wszedł Andrei Răuță.

Piłkarze FC Academica Clinceni szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 36. minucie gola kontaktowego strzelił Alexandru Buziuc. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Piłkarze gości nie poddali się i także strzelili dwa gole jeszcze w pierwszej połowie. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Jakub Vojtuš. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego czwarte trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zanotował Alexandru Popescu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2-2.

W 75. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Michaela Piercego z Botoşani, a w 78. minucie Roberta Iona z drużyny przeciwnej. Trener FC Academica Clinceni postanowił zagrać agresywniej. W 85. minucie zmienił pomocnika Laurenţiu Buşa i na pole gry wprowadził napastnika Cristiana Dumitru. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Hervin Ongenda, piłkarz Botoşani. W drugiej połowie nie padły gole.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki zawodnikom Botoşani, natomiast piłkarzom gości przyznał jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 13 września drużyna FC Academica Clinceni zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Astra Ploeszti. Natomiast 14 września Dinamo Bukareszt będzie rywalem jedenastki Botoşani w meczu, który odbędzie się w Bukareszcie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL