Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 7. kolejka Ligi I: AFC Botoşani - FC Astra Ploeszti 0-0

10 lipca na Stadionul Municipal odbyło się starcie 7. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami Botoşani i FC Astra. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

10 lipca  na Stadionul Municipal odbyło się starcie  7. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami Botoşani  i FC Astra. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 17 razy. Zespół FC Astra wygrał aż 11 razy, zremisował cztery, a przegrał tylko dwa.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W siódmej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Denisa Alibca z FC Astra, a w 26. minucie Stefana Ashkovskiego z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 55. minucie arbiter pokazał kartkę Alinowi Şeroniemu z drużyny gospodarzy. Po chwili trener FC Astra postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 62. minucie na plac gry wszedł Valentin Gheorghe, a murawę opuścił David Bruno.

W 63. minucie Stefan Ashkovski został zmieniony przez Reagiego Baaha. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał kartkę Eduardowi Florescu, piłkarzowi gospodarzy. Po chwili trener Botoşani postanowił bronić wyniku. W 74. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Hamidou Keytę wszedł Marcel Holzmann, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce Botoşani utrzymać remis.

W tej samej minucie David Babunski został zmieniony przez Maria Ebenhofera, a za Bryana Mendozę wszedł na boisko Andrei Patache, co miało wzmocnić drużynę Botoşani. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Denisa Alibca na Silviu Balaure'a oraz Constantina Budescu na Alberta Tivadara. W 86. minucie kartką został ukarany Gabriel Simion, zawodnik FC Astra.

Wyjątkowa nieporadność napastników FC Astra była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, natomiast w drugiej dwie. Zawodnicy FC Astra dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dostali tyle samo.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast zespół FC Astra w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

17 lipca drużyna FC Astra zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie CS Gaz Metan Mediaş. Natomiast 19 lipca Universitatea Craiova 1948 Club Sportiv zagra z drużyną Botoşani na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL