Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 4. kolejka Ligi I: AFC Botoşani - CFR 1907 Kluż 0-2 (0-2)

W spotkaniu 4. kolejki rumuńskiej Ligi I, które rozegrane zostało 20 czerwca, zespół Botoşani przegrał z CFR Kluż 0-2 (0-2). Pojedynek odbył się na Stadionul Municipal.

W  spotkaniu 4. kolejki rumuńskiej Ligi I, które rozegrane zostało 20 czerwca, zespół Botoşani przegrał  z CFR Kluż  0-2 (0-2). Pojedynek odbył się na Stadionul Municipal.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 meczów zespół Botoşani wygrał sześć razy, ale więcej przegrywał, bo dziewięć razy. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy CFR Kluż w trzeciej minucie spotkania, gdy Ciprian Deac zdobył z rzutu karnego pierwszą bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie.

W siódmej minucie arbiter pokazał kartkę Stefanowi Ashkovskiemu z Botoşani.

Reklama

Zespół Botoşani ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna gości, strzelając kolejnego gola. W 12. minucie Ciprian Deac po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 0-2.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trener Botoşani postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 58. minucie na plac gry wszedł Hamidou Keyta, a murawę opuścił Stefan Ashkovski. A trener CFR Kluż wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Maria Rondóna. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Billel Omrani.

W 69. minucie Cătălin Itu zastąpił Constantina Păuna. Między 71. a 85. minutą, boisko opuścili zawodnicy Botoşani: Reagy Baah, Alin Şeroni, Alessio Carlone, Denis Haruţ, na ich miejsce weszli: Realdo Fili, Nikolaos Baxevanos, George Cîmpanu, Bryan Mendoza. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Damjana Đokovicia, Alexandru Chipciu zajęli: Ovidiu Hoban, Valentin Costache. Jedyną kartkę w drugiej połowie otrzymał Alexandru Țigănașu z drużyny gospodarzy. Była to 90. minuta spotkania.

W drugiej połowie nie padły bramki.

Wyjątkowa nieporadność napastników Botoşani była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Botoşani pokazał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy. Natomiast zespół CFR Kluż w drugiej połowie wymienił czterech zawodników.

Już w najbliższy wtorek drużyna Botoşani rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie Universitatea Craiova 1948 Club Sportiv. Natomiast 28 czerwca Universitatea Craiova 1948 Club Sportiv zagra z zespołem CFR Kluż na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama