Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 3. kolejka Ligi I: CFR 1907 Kluż - AFC Hermannstadt Sibiu 1-0 (0-0)

13 września na Stadionul Dr. Constantin Rădulescu w Kluż-Napoce odbyło się starcie 3. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami CFR Kluż i AFC Sibiu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem CFR Kluż 1-0.

13 września  na Stadionul Dr. Constantin Rădulescu w Kluż-Napoce odbyło się starcie  3. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami CFR Kluż  i AFC Sibiu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem CFR Kluż 1-0.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Jedenastka CFR Kluż wygrała aż trzy razy, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Ousmane Diarrassouba z AFC Sibiu. Była to siódma minuta meczu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na drugą połowę drużyna CFR Kluż wyszła w zmienionym składzie, za Cătălina Itu wszedł Adrian Alexandru. W 57. minucie za Valentina Costache'a wszedł Claudiu Petrila.

Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem arbiter przyznał kartkę Andreiowi Sînteanowi z zespołu gości.

Bramkarz AFC Sibiu wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w pojedynku aż siedem razy, ale nie zachował czystego konta. W 66. minucie bramkę zdobył Paulo Vinícius. Bramka padła po podaniu Adriana Alexandru.

Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce CFR Kluż doszło do zmiany. Billel Omrani wszedł za Gabriela Debeljuha. Trener AFC Sibiu postanowił zagrać agresywniej. W 80. minucie zmienił pomocnika Romária Piresa i na pole gry wprowadził napastnika Fábia Fortesa, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Po chwili trener CFR Kluż postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Maria Rondóna wszedł Andrei Andonie, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi CFR Kluż utrzymać prowadzenie.

W tej samej minucie w jedenastce CFR Kluż doszło do zmiany. Ovidiu Hoban wszedł za Mihaiego Bordeianu. W doliczonej trzeciej minucie spotkania sędzia ukarał kartką Jô Santos, zawodnika AFC Sibiu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter nie ukarał piłkarzy CFR Kluż żadną kartką, natomiast zawodnikom gości pokazał trzy żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast zespół AFC Sibiu w drugiej połowie wymienił czterech graczy.

Już w najbliższy piątek drużyna AFC Sibiu rozegra kolejny mecz w Ploeszti. Jej rywalem będzie CF Chindia Târgovişte. Tego samego dnia FC Astra Ploeszti będzie przeciwnikiem jedenastki CFR Kluż w meczu, który odbędzie się w Giurgiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL