Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 26. kolejka Ligi I: Steaua Bukareszt - CF Chindia Târgovişte 1-1 (1-0)

22 lutego na Arena Naţională w Bukareszcie odbył się pojedynek 26. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami Steaua i CF Chindia Târgovişte. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Starcie obejrzało 3 515 widzów.

22 lutego  na Arena Naţională w Bukareszcie odbył się pojedynek  26. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami Steaua  i CF Chindia Târgovişte. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Starcie obejrzało 3 515 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna Steaua wygrała aż pięć razy, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Steaua otworzyli wynik. W 14. minucie bramkę zdobył George Miron. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Adrian Popa.

Trener CF Chindia Târgovişte wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Cristiana Neguţa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie trzy zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Josip Ivančić. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującego gola. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Dragoșowi Nedelcu ze Steaua. Była to 39. minuta meczu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Steaua.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Steaua wyszła w zmienionym składzie, za Adriana Petre'a wszedł Harlem-Eddy Gnohéré. Na drugą połowę zespół Steaua wyszedł w zmienionym składzie, za Florinela Comana wszedł Ovidiu Popescu.

W 60. minucie Cătălin Barbu został zastąpiony przez Filipa Dangubicia. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom CF Chindia Târgovişte: Laurențiu Corbu w 61. i Vadimowi Racie w 77. minucie. Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie CF Chindia Târgovişte doszło do zmiany. Cristian Cherchez wszedł za Valmira Berishę.

Po chwili trener Steaua postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 77. minucie na plac gry wszedł Olimpiu Moruţan, a murawę opuścił Darius Olaru.

Zawodnicy gości otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Bramkę na 1-1 w pierwszej minucie doliczonego czasu gry zdobył Filip Dangubić. Asystę przy golu zanotował Marius Martac.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację minutę później, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Dinu Moldovanowi i Bogdanowi Planiciowi. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.

Przewaga jedenastki Steaua w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom Steaua, natomiast zawodnikom gości pokazał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL