Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 16. kolejka Ligi I: Dinamo Bukareszt - CFR 1907 Kluż 0-0

W pojedynku 16. kolejki rumuńskiej Ligi I, który rozegrany został 10 listopada, jedenastka Dinamo zremisowała z CFR Kluż 0-0. Mecz na Stadionul Ştefan cel Mare w Bukareszcie obejrzało 4 311 widzów.

W  pojedynku 16. kolejki rumuńskiej Ligi I, który rozegrany został 10 listopada, jedenastka Dinamo zremisowała  z CFR Kluż  0-0. Mecz na Stadionul Ştefan cel Mare w Bukareszcie obejrzało 4 311 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 39 razy. Drużyna CFR Kluż wygrała aż 22 razy, zremisowała sześć, a przegrała tylko 11.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę drużyna CFR Kluż rozpoczęła w zmienionym składzie, za Michaëla Pereirę, Cătălina Itu weszli Mihai Bordeianu, Luís Aurélio. Także jedenastka Dinamo wyszła w zmienionym składzie, za Laurențiu Corbu wszedł Gabriel Moura. W 61. minucie Slavko Perović został zmieniony przez Mattię Montiniego.

Reklama

W 76. minucie kartkę otrzymał Luís Aurélio z CFR Kluż. W tej samej minucie trener Dinamo postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Daniel Popa, a murawę opuścił Robert Moldoveanu. Na 11 minut przed zakończeniem spotkania sędzia pokazał kartkę Ante Puljiciowi, piłkarzowi Dinamo.

Trener CFR Kluż postanowił zagrać agresywniej. W 85. minucie zmienił pomocnika Constantina Păuna i na pole gry wprowadził napastnika Billela Omraniego, który w bieżącym sezonie ma na koncie już pięć bramek. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 12-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 22 listopada drużyna CFR Kluż zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie CF Chindia Târgovişte. Natomiast 24 listopada FC Academica Clinceni będzie gościć drużynę Dinamo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL