Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 14. kolejka Ligi I: Dinamo Bukareszt - FC Voluntari 0-0

W meczu 14. kolejki rumuńskiej Ligi I, który rozegrany został 31 maja, jedenastka Dinamo zremisowała z FC Voluntari 0-0. Mecz na Stadionul Ştefan cel Mare w Bukareszcie obejrzało 150 widzów.

W  meczu 14. kolejki rumuńskiej Ligi I, który rozegrany został 31 maja, jedenastka Dinamo zremisowała  z FC Voluntari  0-0. Mecz na Stadionul Ştefan cel Mare w Bukareszcie obejrzało 150 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 12 razy. Drużyna Dinamo wygrała aż 12 razy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od pierwszych minut jedenastka Dinamo zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny FC Voluntari była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Dinamo postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 62. minucie zastąpił zmęczonego Daniela Popę. Na boisko wszedł Cristovao, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy arbiter wręczył kartkę Linasowi Klimavičiusowi z jedenastki Dinamo.

Reklama

W 67. minucie Adelin Pîrcălabu został zmieniony przez Doru Popadiuca. W 69. minucie w drużynie Dinamo doszło do zmiany. Nabil Jaadi wszedł za Simona Zenke'a. Chwilę później trener FC Voluntari postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Gabriel Deac, a murawę opuścił Abdelhak Belahmeur.

W 80. minucie Mamoutou N'Diaye został zmieniony przez Ionuța Șerbana, co miało wzmocnić zespół Dinamo. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Costina Lazara na Alexandru Răuțę.

Dominacja na boisku nie przełożyła się na pomyślny rezultat dla drużyny Dinamo, mimo że oddała ona dwa celne strzały. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia nie ukarał piłkarzy FC Voluntari żadną kartką, natomiast zawodnikom Dinamo pokazał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL