Reklama

Reklama

Liga rumuńska - 11. kolejka Ligi I: CSM Politehnica - ACS Campionii Fotbal Club Argeş 1-1 (1-0)

20 listopada na Stadionul Emil Alexandrescu w Jassach odbyło się spotkanie 11. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami CSM Politehnica i ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş. Pojedynek zakończył się remisem 1-1.

20 listopada  na Stadionul Emil Alexandrescu w Jassach odbyło się spotkanie  11. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami CSM Politehnica  i ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş. Pojedynek zakończył się remisem 1-1.

Drużyny zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Drużyna CSM Politehnica zajmowała 13., natomiast zespół ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş - 14. pozycję.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom ACS Campionii Fotbal Club Argeş: Cephasowi Malelemu w 31. i Costinelowi Tofanowi w 35. minucie.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy CSM Politehnica w 40. minucie spotkania, gdy Andrei Cristea strzelił pierwszego gola. Asystę zaliczył Juan Passaglia.

W 45. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Florianowi Vanzowi, zawodnikowi gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny CSM Politehnica.

Między 46. a 55. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom CSM Politehnica i jedną drużynie przeciwnej. Drugą połowę zespół ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş rozpoczął w zmienionym składzie, za Stephana Drăghiciego, Mediopa Ndiayego weszli Andrei Blejdea, Sylvain Deslandes.

W 59. minucie za Roberta Grecu wszedł Andrei Mirică.

Piłkarze ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem wynik ustalił Cephas Malele. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego czwarte trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystował Costinel Tofan.

Chwilę później trener CSM Politehnica postanowił wzmocnić linię pomocy i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Doru Popadiuca. Na boisko wszedł Platini, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 67. minucie czerwoną kartkę obejrzał Cosmin Frăsinescu, tym samym drużyna gospodarzy musiała znaczną część drugiej połowy grać w dziesiątkę, ale utrzymała korzystny wynik. Między 72. a 85. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

W 73. minucie boisko opuścili zawodnicy gospodarzy: Dženan Zajmović, Manuel de Iriondo, a na ich miejsce weszli Andrei Cristea, Floriano Vanzo. Niedługo później trener ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 88. minucie na plac gry wszedł Georgian Honciu, a murawę opuścił Andrei Mirică. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia przyznał pięć żółtych kartek oraz jedną czerwoną piłkarzom CSM Politehnica, a zawodnikom gości pokazał cztery żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş w drugiej połowie wymieniła czterech graczy.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 5 grudnia zespół ACS-u Campionii Fotbal Club Argeş zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Dinamo Bukareszt. Tego samego dnia CFR 1907 Kluż zagra z drużyną CSM Politehnica na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL