Reklama

Reklama

FC U Craiova 1948 - Asociatia Club Sportiv Sepsi OSK Sfantu Gheorghe 0-5 (0-1). Liga - 9. kolejka

W pojedynku 9. kolejki Ligi I, który rozegrany został 16 maja, zespół FC U Craiova przegrał wysoko z Sepsi 0-5 (0-1). Spotkanie odbyło się na Stadionul Ion Oblemenco.

W  pojedynku 9. kolejki  Ligi I, który rozegrany został 16 maja, zespół FC U Craiova przegrał wysoko  z Sepsi  0-5 (0-1). Spotkanie odbyło się na Stadionul Ion Oblemenco.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Jedenastka Sepsi wygrała aż trzy razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sepsi w 16. minucie spotkania, gdy Kevin Luckassen zdobył pierwszą bramkę. Przy zdobyciu bramki asystował Stefan Ashkovski.

W 23. minucie kartkę dostał Gabriel Vasvari z Sepsi. W 45. minucie za Benjamina Van Durmena wszedł Sekou Sidibe. W tej samej minucie w zespole FC U Craiova doszło do zmiany. Andrea Compagno wszedł za Benjamina Van Durmena.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Sepsi.

Zespół FC U Craiova ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Sepsi, strzelając kolejnego gola. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Istvan Fulop.

Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał William Baeten z drużyny FC U Craiova. Była to 61. minuta starcia.

Vitalie Damascan wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sepsi, zdobywając kolejną bramkę w 66. minucie meczu. W zdobyciu bramki pomógł Istvan Fulop.

W 67. minucie Boubacar Fofana został zmieniony przez Edera Gonzaleza, a za Stefana Ashkovskiego wszedł na boisko Marius Stefanescu, co miało wzmocnić zespół Sepsi. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Francois Marqueta na Samuela Asamoaha oraz Juana Bauzę na Claudiu Balana.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 72. minucie nie dał szans obrony bramkarzowi Catalin Golofca. Po raz kolejny asystę zanotował Istvan Fulop.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Sepsi w 90. minucie spotkania, gdy George Dragomir strzelił z rzutu karnego piątego gola. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 0-5.

Jedenastka Sepsi zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała 15 celnych strzałów.

Jedenastka Sepsi zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Piłkarze obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Oba zespoły wymieniły po pięciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL