Reklama

Reklama

AFC Hermannstadt Sibiu - CFR 1907 Kluż 1-3 (1-1). Liga rumuńska - 18. kolejka Ligi I

25 stycznia na Stadionul Municipal Gaz Metan w Mediaş odbyło się spotkanie 18. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami AFC Sibiu i CFR Kluż. Pojedynek zakończył się zwycięstwem CFR Kluż 3-1.

25 stycznia  na Stadionul Municipal Gaz Metan w Mediaş odbyło się spotkanie  18. kolejki rumuńskiej Ligi I pomiędzy drużynami AFC Sibiu  i CFR Kluż. Pojedynek zakończył się zwycięstwem CFR Kluż 3-1.

Zespół CFR Kluż bardzo potrzebował punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała drugą pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Jedenastka CFR Kluż wygrała aż trzy razy, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 15. minucie sędzia pokazał kartkę Gabrielowi Debeljuhowi, zawodnikowi CFR Kluż.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy AFC Sibiu w 33. minucie spotkania, gdy Romário Pires strzelił pierwszego gola. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Andrei Sîntean.

Reklama

Prawie natychmiast Alexandru Chipciu wywołał eksplozję radości wśród kibiców CFR Kluż, zdobywając bramkę w 37. minucie starcia. Asystę przy golu zaliczył Ciprian Deac.

Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę obejrzał Romário Pires z drużyny gospodarzy. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Na drugą połowę jedenastka CFR Kluż wyszła w zmienionym składzie, za Cătălina Itu wszedł Soares. W 48. minucie sędzia przyznał kartkę Jô Santos z AFC Sibiu.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę CFR Kluż przyniosły efekt bramkowy. W 51. minucie Gabriel Debeljuh dał prowadzenie swojej jedenastce. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie sześć zdobytych bramek. Przy zdobyciu bramki asystował Camora.

Chwilę później trener AFC Sibiu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 53. minucie na plac gry wszedł Goran Karanović, a murawę opuścił Andrei Sîntean. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom AFC Sibiu: Brightowi Addaemu w 61. i Ousmane'owi Diarrassoubie w 72. minucie. W 74. minucie Gabriel Debeljuh został zmieniony przez Maria Rondóna.

Na 12 minut przed zakończeniem meczu sędzia ukarał kartką Andreia Andoniego, zawodnika gości.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka CFR Kluż, strzelając kolejnego gola. W 81. minucie wynik na 1-3 podwyższył Mario Rondón. Bramka padła po podaniu Adriana Alexandru.

Trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy w 86. minucie, w zespole CFR Kluż za Valentina Costache'a wszedł Nicolae Cârnat, a w drużynie AFC Sibiu Petrișor Petrescu zmienił Stanleya Elbersa. Chwilę później trener CFR Kluż postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Adriana Alexandru wszedł Iasmin Latovlevici, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi CFR Kluż utrzymać prowadzenie. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-3.

Drużyna CFR Kluż była w posiadaniu piłki przez 75 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy w pierwszej połowie, natomiast w drugiej trzy. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, w drugiej również jedną.

Obie jedenastki dokonały po pięć zmian w drugiej połowie.

Już w najbliższy czwartek zespół AFC Sibiu rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie CF Chindia Târgovişte. Tego samego dnia FC Astra Ploeszti zagra z zespołem CFR Kluż na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL