Reklama

Reklama

Polki najlepsze w turnieju mistrzostw Europy. Zwycięstwo w ostatniej akcji!

Doskonale spisała się reprezentacja Polski kobiet w rugby 7 w pierwszym z dwóch turniejów mistrzostw Europy, który odbył się w Portugalii. Zawodniczki trenera Janusza Urbanowicza zajęły 1. miejsce wygrywając 19:15 w finale ze Szkocją po przyłożeniu Julianny Schuster w ostatniej akcji meczu. Kolejny turniej mistrzowski już za tydzień w Krakowie na stadionie Wisły, Biało-Czerwone mają wielkie szanse na tytuł!

Głośno było o odebraniu turnieju mistrzostw Europy w rugby 7 Rosji na rzecz Polski. Zanim jednak najlepsze rugbistki i rugbistki naszego kontynentu zjadą do Krakowa (1-3 lipca na stadionie Wisły) w Lizbonie odbył się pierwszy turniej mistrzowski. Najlepsze drużyny Europy, w olimpijskiej odmianie rugby zostaną wyłonione w łącznej klasyfikacji dwóch turniejów. Polskie zawodniczki, podopieczne selekcjonera Janusza Urbanowicza wyrobiły sobie świetną zaliczkę przed zawodami na ojczystej ziemi. W Portugalii zajęły 1. miejsce, w finale wygrały ze Szkocją 19:15 po przyłożeniu w ostatniej akcji meczu autorstwa Julianny Schuster. Wcześniej w spotkaniach poradziły sobie 28:24 z Francją (wicemistrz igrzysk olimpijskich w Tokio), 41:0 z Czechami, 24:19 z Belgią i 47:12 z Walią.

Reklama

Postawa naszej drużyny nie jest w żadnej mierze niespodzianką. Rok temu Biało-Czerwone były drugie w Europie, tylko za Rosją, która z wiadomych przyczyn teraz została z zawodów wykluczona. Polskę na turnieju w Lizbonie reprezentowały: Karolina Jaszczyszyn (kapitan), Anna Klichowska, Natalia Pamięta, Julia Druzgała, Sylwia Witkowska, Małgorzata Kołdej, Hanna Maliszewska, Marta Morus, Martyna Wardaszka, Katarzyna Paszczyk, Julianna Schuster, Tamara Czumer-Iwin, Ilona Zaishliuk. Sztab: Janusz Urbanowicz - I trener, Tomasz Stępień - II trener, Agata Szczepańczyk - manager, Piotr Kwidziński - kierownik drużyny, Robert Cajzer - fizjoterapeuta.

Naszym panom poszło w Portugalii nieco gorzej, w grupie przegrali komplet spotkań, kolejno z Niemcami (5:40), Włochami (5:33), Litwą (20:21) i Francją (7:56). W meczu o 9. miejsce w zawodach Polacy przegrali z Gruzją 12:27. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest sporo, jedną z nich jest organizacja finału Ekstraligi w czasie turnieju w Lizbonie.

Skład reprezentacji męskiej: Marcin Morus, Dawid Rubaśniak, Grzegorz Szczepański, Daniel Trybus, Arsenij Pastuchow, Patryk Reksulak, Szymon Sirocki, Przemysław Dobijański, Igor Pątek, Mateusz Polakiewicz, Krzysztof Gola, Kacper Skup, Andrij Lawtakow. Sztab: Andrzej Kozak - Trener, Jacek Jasiński - Asystent trenera, Jan Głazek - trener przygotowania motorycznego, Wojciech Pogorzelec - Fizjoterapeuta.

Maciej Słomiński, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL