Reklama

Reklama

Juvenia Kraków obchodzi 115. rocznicę powstania

8 grudnia 2021 roku swoje 115. urodziny obchodzi Rzemieślniczy Klub Sportowy Juvenia Kraków. Choć to klub dużo mniej znany niż Wisła czy Cracovia, to również na początku XX wieku miał duży wkład w sportowy rozwój młodzieży w Grodzie Kraka. A i teraz może pochwalić się sukcesami, szczególnie w pracy z młodymi zawodnikami i zawodniczkami.

Kwestia pierwszeństwa w Krakowie od jakiegoś czasu budzi spore emocje, bo i Wisła i Cracovia roszczą sobie prawo do bycia pierwszym w Polsce klubem. Nieco w cieniu tej "rywalizacji" jest krakowska Juvenia, która w grudniu 2021 roku obchodzi swoje 115. urodziny. I cały czas, choć już w innej niż początkowo formie, funkcjonuje na sportowej mapie naszego kraju.


Ksiądz na czele młodzieży rzemieślniczej

Historia Juvenii, podobnie jak i całego krakowskiego sportu, związana jest z osobą Henryka Jordana, wybitnej postaci, wielkiego społecznika i miłośnika wychowania fizycznego, który działał w naszym kraju na przełomie XIX i XX wieku. W stworzonym przez niego parku, tuż przy krakowskich Błoniach, gromadziła się między innymi terminująca w zakładach rzemieślniczych młodzież, która popołudniami i wieczorami mogła uprawiać gry i zabawy ruchowe. 

Jak pisał krakowski "Czas" w 1897 roku młodzież mogła oddawać się nie tylko nauce śpiewu i zajęciach chóru, ale też uczestniczyć w zajęciach gimnastycznych, a zimą w zabawie na ślizgawce. Właśnie wtedy opiekę nad przyszłymi czeladnikami i majstrami przejmuje "Patronat", mający zadbać o odpowiednią sprawność fizyczną tzw. terminatorów.

Reklama


W 1906 roku opiekę nad "Patronatem" przejął kolejny wielki społecznik, ksiądz Mieczysław Józef Kuznowicz i założył stowarzyszenie "Polski Związek Uczniów Rękodzielniczych w Krakowie", którego misją była dbałość o wychowanie fizyczne młodzieży rzemieślniczej. Jego członkowie zostali podzieleni na grupy, zwane plutonami, uprawiające poszczególne dyscypliny sportu, takie jak lekkoatletyka, zapasy, podnoszenie ciężarów i zyskująca wtedy wielką popularność piłka nożna. 

Co prawda rzemieślnicze drużyny piłkarskie istniały już wcześniej i rywalizowały w Parku Jordana, jednak za datą założenia klubu przyjmuje się utworzenie przez ks. Kuznowicza związku, obejmującego patronat nad zmaganiami młodzieży rzemieślniczej.

"Kolorowi" piłkarze

Ze sprawozdań związku z 1907 roku możemy dowiedzieć się, że funkcjonowały tam aż trzy drużyny piłkarskie, "Różowych", "Niebieskich" i "Żółtych", którym kolorowe stroje podarowała Włodzimiera Szołayska. Po roku drużyny otrzymały nawet własną szatnię z Parku Jordana, co stanowiło wtedy wielkie wyróżnienie. 

Kolejną wielką chwilą w dziejach Juvenii jest nadanie związkowi przez prezydenta Krakowa Juliusza Leo terenów przy Błoniach pod budowę własnego obiektu sportowego. W 1911 roku do użytku został oddany stadion piłkarski, który został nazwany Park Sportowy "Juvenia". Otwarcie odbyło się 25 czerwca, a po występach orkiestry i chóru, po których nastąpiły popisy gimnastyków, lekkoatletów i oczywiście piłkarzy.


Park "rósł" z miesiąca na miesiąc. Poza boiskiem piłkarskim powstała tam również bieżnia lekkoatletyczna, korty tenisowe, tereny do zabawy, a nawet kręgielnia. Wszystko po to, by młodzież mogła rozwijać swoje pasje. Coraz szersze działania w parku "Juvenia" wymagały koordynacji, toteż w 1912 roku powstało "Towarzystwo Sportowe im. dra Henryka Jordana", sprawującego pieczę nad młodymi sportowcami ze związku.

Konspiracyjne mistrzostwa Krakowa

Rozwój Juvenii został przerwany przez wybuch I Wojny Światowej, ale już w 1917 roku w parku znów pojawili się młodzi sportowcy, którzy mogli ćwiczyć pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Pojawiają się nowe sekcje, działalność zostaje rozszerzona o organizację półkolonii dla młodzieży rzemieślniczej, opartych oczywiście na zajęciach sportowych.

Niestety w 1939 roku po raz kolejny sport w naszym kraju schodzi na drugi plan po inwazji hitlerowskich Niemiec na Polskę. I choć oficjalnie rozgrywki sportowe zostały zawieszone, to na terenach Parku "Juvenia" i na Dąbiu rozgrywanej konspiracyjne mistrzostwa Krakowa w piłce nożnej, w których udział brała choćby Cracovia, Wisła czy Wawel.

W 1945 roku Juvenia rozegrała przeciwko KS Zwierzynieckiemu pierwszy mecz piłkarski w wolnej Polsce. Po zakończeniu wojny w klubie znów odżywa wiele sekcji, w tym choćby szachy, siatkówka, koszykówka, a nawet sporty motorowe. Jednak na sekcję, która dziś jest sercem Juvenii trzeba poczekać jeszcze kilkadziesiąt lat.

Falstart na początek

W 1957 roku w naszym kraju założono Polski Związek Rugby. Jednym z klubów, które dały podwaliny pod rozwój tej dyscypliny w naszym kraju była właśnie Juvenia, która co prawda cały czas musiała walczyć o prawo własności do obiektu przy Błoniach, ale postanowiła powołać do życia sekcję rugby. Niestety krakowski klub zaliczył falstart, bo po rozegraniu zaledwie trzech spotkań sekcja została rozwiązana...

W 1973 roku postanowiono raz jeszcze spróbować i po raz kolejny założono w Juvenii sekcję rugby. I tym razem już na stałe! Co prawda w pierwszym spotkaniu po "restarcie" drużyna z Krakowa uległa spadkowiczowi z I ligi Posnanii 0:60, ale to nikogo nie zniechęciło. Przez pierwsze trzy lata zespół nazywany dziś "Smokami" nie wygrał żadnego spotkania, ale cierpliwości włodarzom klubu nie brakowało.

W 1986 roku sekcja rugby została przeniesiony do Korony, co poskutkowało czasowym zawieszeniem. Reaktywacja nastąpiła w 1993 roku, a po siedmiu latach Juvenia po raz pierwszy w historii awansowała do I ligi. Zdołała utrzymać się tam przez trzy sezony i niestety znów musiała walczyć na zapleczu ligowej elity. Udało się do niej wrócić w 2005 roku i do dziś "Smoki" rywalizują z najlepszymi drużynami w naszym kraju.

Historyczne medale mistrzostw Polski

W swojej już 115. letniej historii Juvenia może pochwalić się kilkoma medalami. W 1961 roku szachowym mistrzem Polski został Alfred Tarnowski, a w czołówce polskich motocyklistów byli bracia Mieczysław i Zbigniew Koprowscy.

W XXI wieku medale zaczęła w końcu zdobywać również sekcja rugby. Pierwszy medal Juvenia zdobyła w 2002 roku, sięgając po srebro w krajowych mistrzostwach w siedmioosobowym rugby. W sezonie 2008/2009 "Smoki" sięgnęły po brązowy medal mistrzostw Polski w piętnastoosobowej odmianie tej dyscypliny, natomiast w 2020 i 2001 roku zdobywały krążki tego samego koloru w "siódemkach". Kobieca sekcja rugby w Juvenii w 2019 roku stanęła na trzecim stopniu podium w mistrzostwach naszego kraju, również zapisując się w historii klubu.

Juvenia ma na swoim koncie również złoty medal w mistrzostw Polski, zdobyty przez najstarszą "młodzież" rzemieślniczą. W 2020 roku Juvenia triumfowała w zmaganiach weteranów, a w jej szeregach wystąpiło wielu ludzi związanych z klubem od kilkudziesięciu lat. 

Od kilku lat niezwykle prężnie działają w klubie również sekcje młodzieżowe, seryjnie zdobywające tytuły mistrzów Polski wśród juniorów i kadetów. Tym samym Juvenia niejako zatoczyła koło, bowiem u podstaw założenia klubu leżała przecież praca z młodzieżą. Ubolewać można tylko nad tym, że na początku XXI wieku upadła sekcja piłkarska, w ostatnich latach pracująca już tylko z młodzieżą.

Już od kilku lat w Juvenii nie śpiewa się na klubowych jubileuszach "Sto lat", choć przecież w gronie rugbystów mogłoby gromko wybrzmieć. Jednak 115-latce zwyczajnie nie wypada. W jednym ze swoich wierszy Adam Asnyk radził "niech pieśń wasza będzie dobrym winem". I chyba właśnie taką najbardziej wypada zaśpiewać. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy