Reklama

Reklama

Spartak Moskwa - FK Chimki 2-1 (0-1). Liga rosyjska - 29. kolejka Premier League

W meczu 29. kolejki rosyjskiej Premier League, który rozegrany został 10 maja, drużyna Spartaka wygrała z Chimki 2-1 (0-1). Mecz na Otkrytiye Arena w Moskwie obejrzało 9 649 widzów.

W  meczu 29. kolejki rosyjskiej Premier League, który rozegrany został 10 maja, drużyna Spartaka wygrała  z Chimki  2-1 (0-1). Mecz na Otkrytiye Arena w Moskwie obejrzało 9 649 widzów.

Drużyna Spartaka bardzo potrzebowała punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Zespół ten zajmował drugie miejsce i był zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Drużyna Spartaka wygrała aż cztery razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko raz.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między trzecią a 23. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Chimki i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

W tym czasie to piłkarze Chimki otworzyli wynik. W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Maksim Glushenkov. W zdobyciu bramki pomógł Brian Idowu.

W 37. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Maksim Glushenkov z zespołu gości i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w szóstej minucie. Od 39. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Chimki.

Drugą połowę zespół Spartaka rozpoczął w zmienionym składzie, za Ezequiela Poncego, Ilję Kutepowa weszli Quincy Promes, Pavel Maslov. W 53. minucie wyrównującego gola dla drużyny Spartaka strzelił z rzutu karnego Aleksandr Sobolev. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 14 zdobytych bramek.

Niedługo później trener Chimki postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 70. minucie na plac gry wszedł Mohamed Konaté, a murawę opuścił Senin Sebai. W 74. minucie żółtą kartkę dostał Ilya Lantratov z Chimki. W 81. minucie Alex Král został zmieniony przez Jorrita Hendriksa.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W samej końcówce starcia wynik ustalił Carl Larsson. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego piętnaste trafienie w sezonie. Asystę przy golu zaliczył Aleksandr Sobolev.

W doliczonej pierwszej minucie spotkania w zespole Spartaka doszło do zmiany. Ruslan Litvinov wszedł za Pavela Maslova. Minutę później sędzia ukarał żółtą kartką Carla Larssona, zawodnika gospodarzy. Kibice Spartaka nie mogli już doczekać się wprowadzenia Naila Umyarova. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Carl Larsson.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-1.

Drużyna Spartaka była w posiadaniu piłki przez 65 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

Arbiter przyznał pięć żółtych kartek oraz jedną czerwoną piłkarzom Chimki, natomiast zawodnikom gospodarzy pokazał cztery żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił pięciu graczy. Natomiast drużyna Chimki w drugiej połowie wymieniła jednego zawodnika.

Już w najbliższą niedzielę zespół Chimki rozegra kolejny mecz w Khimki. Jego przeciwnikiem będzie FK Soczi. Tego samego dnia Terek Grozny będzie rywalem drużyny Spartaka w meczu, który odbędzie się w Groznach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL