Reklama

Reklama

Liga rosyjska - 7. kolejka Premier League: Ural Jekaterynburg - FK Soczi 3-1 (1-1)

26 sierpnia na Ekaterinburg Arena w Jekaterynburg odbyło się spotkanie 7. kolejki rosyjskiej Premier League pomiędzy drużynami Uralu i Dinamo Sochi. Mecz zakończył się zwycięstwem Uralu 3-1. Na stadionie zasiadło 10 171 widzów.

26 sierpnia  na Ekaterinburg Arena w Jekaterynburg odbyło się spotkanie  7. kolejki rosyjskiej Premier League pomiędzy drużynami Uralu  i Dinamo Sochi. Mecz zakończył się zwycięstwem Uralu 3-1. Na stadionie zasiadło 10 171 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Zespół Uralu wygrał jeden raz, zremisował raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu zawodnicy Uralu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Po kwadransie gry z rzutu karnego bramkę zdobył Eric Bicfalvi.

W 36. minucie za Igora Yurganova wszedł Andrey Mostovoy. W 37. minucie arbiter ukarał kartką Elmira Nabiullina, piłkarza gości.

Wysiłki podejmowane przez zespół Dinamo Sochi w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Anton Zabolotnyi.

Reklama

W drugiej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał kartkę Warazdatowi Harojanowi z drużyny gospodarzy. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Trener Uralu postanowił zagrać agresywniej. W 65. minucie zmienił pomocnika Yuriego Bavina i na pole gry wprowadził napastnika Vladimira Ilyina, który w bieżącym sezonie ma na koncie już dwa gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego drużyna zdołała strzelić gola i wygrać spotkanie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Uralu w 73. minucie spotkania, gdy Andrei Panyukov strzelił drugiego gola. W zdobyciu bramki pomógł Nikolay Emilov.

Niedługo później trener Dinamo Sochi postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 77. minucie na plac gry wszedł Aleksandr Karapetyan, a murawę opuścił Nikita Burmistrov. Jedyną kartkę w drugiej połowie otrzymał Nikolay Emilov z Uralu. Była to 79. minuta pojedynku. W 79. minucie Andrei Panyukov został zmieniony przez Andreya Egorycheva, co miało wzmocnić zespół Uralu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Timofeya Margasova na Nikitę Kalugina.

Niedługo później Nikolay Emilov wywołał eksplozję radości wśród kibiców Uralu, zdobywając kolejną bramkę w 84. minucie starcia. Bramka padła po podaniu Rafała Augustyniaka.

W 90. minucie w drużynie Uralu doszło do zmiany. Islamzhan Nasyrov wszedł za Nikolaya Emilova. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Sędzia wręczył dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Dinamo Sochi pokazał jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Uralu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FK Krasnodar.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL