Reklama

Reklama

Liga rosyjska - 7. kolejka Premier League: CSKA Moskwa - Spartak Moskwa 3-1 (2-1)

W starciu 7. kolejki rosyjskiej Premier League, które rozegrane zostało 13 września, zespół CSKA wygrał ze Spartakiem 3-1 (2-1). Mecz na VEB Arena w Moskwie obejrzało 13 330 widzów.

W  starciu 7. kolejki rosyjskiej Premier League, które rozegrane zostało 13 września, zespół CSKA wygrał  ze Spartakiem  3-1 (2-1). Mecz na VEB Arena w Moskwie obejrzało 13 330 widzów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszej minucie kartkę dostał Vadim Karpov, piłkarz CSKA.

W pierwszych minutach meczu zawodnicy Spartaka nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Ezequiel Ponce. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Zelimkhan Bakaev.

W 29. minucie sędzia przyznał kartkę Pavelowi Maslovowi z jedenastki gości.

Niedługo później Hördur Björgvin wywołał eksplozję radości wśród kibiców CSKA, zdobywając bramkę w 30. minucie meczu. Asystę przy golu zaliczył Ivan Oblyakov.

Reklama

W 34. minucie kartką został ukarany Ayrton, piłkarz gości.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników CSKA w 45. minucie spotkania, gdy Nikola Vlašić zdobył drugą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego czwarte trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystował Mário Figueira.

W 56. minucie Zelimkhan Bakaev został zastąpiony przez Aleksandra Kokorina. W tej samej minucie w zespole Spartaka doszło do zmiany. Aleksandr Sobolev wszedł za Ezequiela Poncego.

W 58. minucie kartkę dostał Aleksandr Sobolev z Spartaka. Po chwili trener CSKA postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Nayaira Tiknizyana. Na boisko wszedł Baktiyor Zainutdinov, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W doliczonym czasie gry kartkę obejrzał Oston Urunov z drużyny gości.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół CSKA, strzelając kolejnego gola. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Chidera Ejuke. Bramka padła po podaniu Ivana Oblyakova.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację dwie minuty później, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom CSKA: Hördurowi Björgvinowi i Georgiemu Szczennikowowi. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 3-1.

Arbiter ukarał żółtymi kartkami czterech zawodników Spartaka. Przyznał im dwie żółte kartki w pierwszej i dwie w drugiej połowie meczu. Piłkarze gospodarzy dostali jedną żółtą kartkę w pierwszej i dwie w drugiej części meczu.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał czterech zmian. Natomiast jedenastka Spartaka w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę zespół CSKA zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego rywalem będzie FK Ufa. Tego samego dnia Rubin Kazań będzie przeciwnikiem jedenastki Spartaka w meczu, który odbędzie się w Kaniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL