Reklama

Reklama

Liga rosyjska - 34. kolejka 1. division: FK Nizhny Novgorod - Sibir Nowosybirsk 1-0 (1-0)

W meczu 34. kolejki rosyjskiej 1. division, który rozegrany został 28 kwietnia, drużyna FK Olimpiyets zwyciężyła z Sibirem 1-0 (1-0). Mecz na Stadionie Nizhnym Novgorod w Niżnym Nowogrodzie obejrzało 9 104 widzów.

W  meczu 34. kolejki rosyjskiej 1. division, który rozegrany został 28 kwietnia, drużyna FK Olimpiyets zwyciężyła  z Sibirem  1-0 (1-0). Mecz na Stadionie Nizhnym Novgorod w Niżnym Nowogrodzie obejrzało 9 104 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Jedyną bramkę meczu zdobył Daniil Fomin dla drużyny FK Olimpiyets. Bramka padła w tej samej minucie.

Po pół godzinie gry żółtą kartkę otrzymał Leo Goglichidze z FK Olimpiyets. W 38. minucie w zespole FK Olimpiyets doszło do zmiany. Pavel Ignatowicz wszedł za Denisa Davydova. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy żółtą kartkę dostał Viktor Svezhov, piłkarz gości.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny FK Olimpiyets.

Trener Sibiru postanowił zagrać agresywniej. W 53. minucie zmienił pomocnika Alekseya Gladysheva i na pole gry wprowadził napastnika Ilyę Safronova. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 64. minucie Viktor Sergeev został zmieniony przez Dmitriego Vorobyeva.

Reklama

W 67. minucie Viktor Svezhov został zmieniony przez Romana Belyaeva, a za Vladimira Azarova wszedł na boisko Shamil Qurbanov, co miało wzmocnić zespół Sibiru. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Aleksandra Nosova na Arkadiego Simanova oraz Maksima Palienko na Pavela Golysheva. Od 76. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom FK Olimpiyets i jedną drużynie przeciwnej. W doliczonej trzeciej minucie spotkania sędzia wyrzucił z boiska Alekseya Aravina z Sibiru.

W drugiej połowie nie padły gole.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy w pierwszej połowie, natomiast w drugiej dwie. Piłkarze drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej jedną żółtą i jedną czerwoną.

Drużyna gospodarzy wymieniła czterech zawodników.

Natomiast zespół Sibiru w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna Sibiru rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie FK Sochi. Tego samego dnia FK Armavir będzie gościć drużynę FK Olimpiyets.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL