Reklama

Reklama

Liga rosyjska - 16. kolejka Premier League: FK Arsenal Tula - Zenit Sankt Petersburg 0-1 (0-0)

10 listopada na Stadionie Arsenal w Tule odbył się mecz 16. kolejki rosyjskiej Premier League pomiędzy drużynami FK Angusht i Zenitu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Zenitu 1-0. Na stadionie stawiło się 16 095 widzów.

10 listopada  na Stadionie Arsenal w Tule odbył się mecz  16. kolejki rosyjskiej Premier League pomiędzy drużynami FK Angusht  i Zenitu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Zenitu 1-0. Na stadionie stawiło się 16 095 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 10 pojedynków drużyna FK Angusht wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Jedyną kartkę w pierwszej połowie otrzymał Vyacheslav Karavaev z zespołu gości. Była to 23. minuta starcia.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę drużyna Zenitu wyszła w zmienionym składzie, za Aleksandra Jerokina wszedł Sebastián Driussi. W 48. minucie Goran Čaušić zastąpił Aleksandra Lomovitskiego.

Reklama

W 54. minucie kartkę dostał Víctor Álvarez, piłkarz FK Angusht.

Jedynego gola meczu strzelił Sardar Azmoun dla jedenastki Zenitu. Bramka padła w tej samej minucie. Asystę przy bramce zaliczył Vyacheslav Karavaev.

W 69. minucie sędzia przyznał kartkę Sergeyowi Tkachevowi z FK Angusht. Na 11 minut przed zakończeniem meczu w drużynie Zenitu doszło do zmiany. Aleksey Sutormin wszedł za Jurija Żyrkowa. Kibice Zenitu nie mogli już doczekać się wprowadzenia Dalera Kuziajewa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Artjom Dziuba.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy FK Angusht dostali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Drużyna FK Angusht w drugiej połowie wymieniła jednego zawodnika. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL