Reklama

Reklama

Liga rosyjska - 10. kolejka Premier League: Rubin Kazań - Terek Grozny 1-1 (0-0)

W starciu 10. kolejki rosyjskiej Premier League, które rozegrane zostało 4 października, zespół Rubinu zremisował z Terkami 1-1 (0-0). Mecz na Kazan' Arena w Kaniu obejrzało 6 387 widzów.

W  starciu 10. kolejki rosyjskiej Premier League, które rozegrane zostało 4 października, zespół Rubinu zremisował  z Terkami  1-1 (0-0). Mecz na Kazan' Arena w Kaniu obejrzało 6 387 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 25 spotkań zespół Rubinu wygrał dziewięć razy i zanotował siedem porażek oraz dziewięć remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie otrzymał Maksim Nenakhov z zespołu gości. Była to dziewiąta minuta starcia.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W pierwszych sekundach drugiej połowy spotkania żółtą kartką został ukarany Georgi Melkadze, piłkarz Terek.

Reklama

Na początku drugiej połowy zawodnicy Rubinu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 53. minucie Khvicha Kvaratskhelia dał prowadzenie swojej drużynie.

W 61. minucie żółtą kartkę dostał Ilya Samoshnikov z Rubinu. Chwilę później trener Terek postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 62. minucie na plac gry wszedł Lechi Sadulaev, a murawę opuścił Evgeni Kharin. W 64. minucie żółtą kartkę dostał Darko Jevtić, piłkarz gospodarzy.

W 67. minucie Soltmurad Bakaev został zastąpiony przez Denisa Makarova. W 68. minucie czerwoną kartkę po drugiej żółtej dostał Darko Jevtić z Rubinu i musiał opuścić boisko. Pierwszą żółtą kartkę dostał ten piłkarz w 64. minucie. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania arbiter pokazał żółtą kartkę Maratowi Bystrovowi z drużyny gości.

W 78. minucie w zespole Terek doszło do zmiany. Andrés Ponce wszedł za Marata Bystrova. Na 10 minut przed zakończeniem meczu wynik ustalił z rzutu karnego Georgi Melkadze. W 89. minucie sędzia przyznał żółtą kartkę Artemowi Timofeevowi z Terek.

Chwilę później trener Rubinu postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w pierwszej minucie doliczonego czasu spotkania zastąpił zmęczonego Khvichę Kvaratskhelię. Na boisko wszedł Oleg Szatow, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy Rubinu obejrzeli w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy cztery żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Zespół Terek w drugiej połowie również wymienił dwóch zawodników.

Obie drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 18 października drużyna Terek zawalczy o kolejne punkty w Rostowie nad Donem. Jej przeciwnikiem będzie FK Rostów nad Donem. Tego samego dnia FK Krasnodar będzie gościć drużynę Rubinu.

Reklama

Reklama

Reklama