Zwrot akcji po odejściu Lewego. Jest decyzja w Barcelonie. Szykują umowę
Decyzja o odejściu Roberta Lewandowskiego sprawiła, że w FC Barcelona zrobiło się naprawdę gorąco. Klub ze stolicy Katalonii wpadł bowiem w pilną potrzebę pozyskania nowego środkowego napastnika, co okazuje się niezwykle problematyczne. Władze nie mają wątpliwości. W obliczu tych problemów mogła zapaść tylko jedna decyzja. Już szykują umowę dla zawodnika, który ma przejąć rolę Polaka.

Kiedy Robert Lewandowski odszedł z FC Barcelona, klub wiedział, że musi pozyskać nowego napastnika. W pierwszej kolejności sięgnął jednak po Anthony'ego Gordona, który najlepiej czuje się na lewym skrzydle. W środku ataku występuje raczej okazjonalnie.
Wymarzoną "dziewiątką" dla Barcelony pozostawał Julian Alvarez. Atletico dało jednak do zrozumienia, że nie sprzeda Argentyńczyka nawet za 150 milionów euro. Barcelona oferowała 100 milionów, ale propozycja ta została pozostawiona bez odpowiedzi.
Negocjacje z Atletico zostały zablokowane, a na horyzoncie nie wyłonił się żaden kandydat, który mógłby dołączyć do Barcelony zamiast Alvareza. Właśnie dlatego teraz władze klubu podjęły kluczową decyzję ws. przyszłości Ferrana Torresa.
Odejście Lewandowskiego, kolejny problem Barcelony. Real "podkradł" gwiazdę
Barcelona już szykuje umowę dla napastnika. Zapadła decyzja
Wspomniany Torres w poprzednich sezonach był rywalem w walce o miejsce w składzie Roberta Lewandowskiego. W minionej kampanii to właśnie on rozegrał więcej minut niż Polak. Możliwe, że w kolejnym pozostanie głównym napastnikiem Barcelony, jeśli ta nie sprowadzi klasowego snajpera.
Właśnie dlatego władze FC Barcelona postanowiły przedłużyć umowę Ferrana Torresa. Sprawę opisał Roger Torello z katalońskiego Mundo Deportivo.
- Po odejściu Lewandowskiego i próbach pozyskania Juliana Alvareza, FC Barcelona stara się zatrzymać zawodnika z Walencji, którego kontrakt wygasa w 2027 roku - podaje Mundo Deportivo.
- FC Barcelona podjęła już decyzję w sprawie Ferrana Torresa. Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, klub z Barcelony postanowił rozpocząć procedury mające na celu zaproponowanie mu przedłużenia kontraktu - dodaje dziennikarz.
Czy to oznacza, że FC Barcelona zrezygnowała z pozyskania nowego napastnika? Zdecydowanie nie. Okno transferowe tak naprawdę jeszcze w ogóle się nie zaczęło.
Przedłużenie umowy z Ferranem Torresem będzie dla Barcelony mocnym zabezpieczeniem tej pozycji na wypadek, gdyby działania na rynku nie przyniosły zamierzonych efektów. Teoretycznie na pozycji środkowego napastnika Torres będzie mógł rotować z wspomnianym wyżej Gordonem oraz z Danim Olmo jako fałszywą "9".












