Wszystkie oczy na Lewandowskiego, Flick decyduje. W Madrycie mają wątpliwości
W walce o najważniejsze trofeum europejskiego futbolu klubowego pozostało już tylko szesnaście zespołów. Wśród nich jest FC Barcelona, która w 1/8 finału Ligi Mistrzów zmierzy się z Newcastle United. Jak twierdzą media, Hansi Flick ma aż dziewięciu pewniaków do wyjściowego składu, ale do tej listy nie można zaliczyć Roberta Lewandowskiego. Jednogłośność dzienników została przerwana w Madrycie.

Rozpoczyna się 1/8 finału Ligi Mistrzów. Do akcji w fazie pucharowej wchodzą zespoły, które zajęły miejsca w pierwszej ósemce fazy ligowej, a więc Arsenal, Bayern Monachium, Liverpool, Tottenham Hotspur, FC Barcelona, Chelsea, Sporting i Manchester City. Zagrają one ze zwycięzcami dwumeczów tzw. rundy play-off, nieoficjalnie zwanej jako 1/16 finału.
"Duma Katalonii" zmierzy się z Newcastle United. Angielski zespół bez żadnych problemów wyeliminował kazachski Karabach Agdam, na przestrzeni 180 minut było aż 9:3. Teraz podopieczni Eddiego Howe'a będą mieli znacznie wyżej podniesioną poprzeczkę. "Blaugrana" to zeszłoroczny półfinalista tych rozgrywek, a niektórzy kibice zapewne myślami wybiegają do potencjalnego ćwierćfinału ze zwycięzcą konfrontacji Atletico - Tottenham.
Hansi Flick i jego zawodnicy skupiają się na pewno na wtorkowej wizycie na St. James' Park. Media twierdzą, że niemiecki szkoleniowiec ma aż dziewięciu pewniaków do wyjściowego składu. To Joan i Eric Garcia, Martin, Cubarsi, Bernal, Pedri, Raphinha, Fermin i Yamal. Żaden z czterech głównych hiszpańskich dzienników sportowych nie wskazuje na Marcusa Rashforda czy Daniego Olmo.
Flick ma zawężone pole manewru, bo nieobecni pozostają Andreas Christensen, Frenkie de Jong, Jules Kounde, Alejandro Balde i Gavi,
Wątpliwości dotyczą jedynie dwóch miejsc - "Sport" zamiast Cancelo widzi Ronalda Araujo. Na prawą stronę defensywy przesuwa Erica Garcię. Od ustawienia Hiszpana zależy też dokładna pozycja Gerarda Martina. Druga niewiadoma to obsada na pozycji numer "9". Faworytem jest Robert Lewandowski, który wychodził w wyjściowej jedenastce w poprzednich czterech starciach Barcelony w Champions League. Madrycki "As" się jednak wyłamał i postawił na Ferrana Torresa. Można więc powiedzieć, że w stolicy zdania są podzielone. Co ciekawe, przed sobotnią konfrontacją z Athletikiem jedynie "Sport" zakładał ławkę rezerwowych dla Polaka i miał wtedy rację.
Pierwszy gwizdek włoskiego sędziego Marco Guidy o godzinie 21:00. Relacja tekstowa na żywo będzie dostępna w Interii.
Przewidywany skład Barcelony na mecz z Newcastle United:
Joan Garcia - Gerard Martin, Eric Garcia, Pau Cubarsi, Joao Cancelo/Ronald Araujo - Marc Bernal, Pedri - Raphinha, Fermin Lopez, Lamine Yamal - Robert Lewandowski/Ferran Torres.













