Reklama

Reklama

Wojna Kucharskiego z Lewandowskim. "Bild" dotarł do kolejnych nagrań. Tak zaczął się szantaż?

- Nie będę miał żadnych sentymentów w tym, co zamierzam zrobić. Masz słabych ludzi, ja ci pokażę, jakie są konsekwencje działania twoich ludzi. Ja cię tylko proszę o to, żebyś nie miał do mnie pretensji, jak będę egzekwował to bez żadnych skrupułów - mówił menedżer Cezary Kucharski do Roberta Lewandowskiego w 2018 r., gdy ich drogi się rozchodziły. To fragment nagrania, jakie z Warszawy przywieźli dziennikarze "Bilda" Dorota i Hans-Jörg Vehlewald. Całość nagrania na playerze poniżej.

"Bild" twierdzi, że to początek ataku Kucharskiego na RL9, w którym mówi, że "będzie bez skrupułów".  Niemiecka gazeta dotarła do nagrania rozmowy telefonicznej. Oto jej zapis:

Reklama

Cezary Kucharski: Robert, żebyś nie miał do mnie pretensji, że będę teraz myślał tylko o sobie. Nie mamy umowy. Żebyś miał jasnośc, że w tej chwili nie wykonam żadnego ruchu. Żebyś nie miał pretensji, za to co się będzie działo.

Robert Lewandowski: - Ale co masz na myśli?

CK: - Rozwiązanie spółki

RL: - Przecież sam chciałeś z niej wyjść.

CK: - Ja na pewno chce, ale to nie będzie bezbolesne wyjście tak ty czy Kamil (Gorzelnik - prawnik i przyjaciel "Lewego" - przyp. red.) sobie to wyobrażacie. Żebyś nie miał do mnie nigdy pretensji o to, że ja teraz pilnuję swojego interesu. Nie będę miał żadnych sentymentów w tym, co zamierzam zrobić. Wiesz, czego nie zakładasz w swoim życiu: w pewnym momencie możesz się potknąć i mogą z tego wyjść mega duże problemy. Tylko że ty sobie z tego nie zdajesz sprawy. Powiem ci tak: masz słabych ludzi, ja ci pokaże, jakie są konsekwencje działania twoich ludzi. Ja cię tylko proszę o to, żebyś nie miał do mnie pretensji, jak będę egzekwował to bez żadnych skrupułów.

RL: - Czyli grozisz mi?

CK: - Nie, ja ci nie grożę. Ja teraz będę walczył o swój interes.

RL: - Jaki miałeś interes w spółce czy w czymś innym?

CK: - Wcześniej reprezentowałem ciebie nawet kosztem mojego interesu i mojej rodziny. Teraz nie będę miał żadnych, żadnych ... (skrupułów). Tylko Robert, ja ci krzywdy nie chcę zrobić. Mimo że to, co mówisz i sposób w jaki to mówisz jest mega dla mnie .....

RL: - O jakich konsekwencjach mówisz?

CK: - Robert, ja nie chciałem ci tego mówić przez telefon. Ja chciałem się przygotować albo przygotuję... Będę egzekwował moje prawa.

RL: Do czego?

CK: - Robert, teraz ci nie będę mówił. Mówię tylko, że nie zrobię ci niczego złego. Natomiast jeśli w przyszłości będziesz miał kłopoty, to nie oczekuj ode mnie, że ja ci pomogę. Po tym co mówisz nie jestem zobligowany, żeby w przyszłości ci pewne rzeczy naprawić.

Wg "Bilda" wrześniowe spotkanie z 2019 r. było przygotowane przez prawników Kucharskiego i już wtedy padła suma 20 mln euro, którą usłyszał od Rafaela Buschmanna, reportera "Der Spiegel".  Kucharski miał wtedy powiedzieć - we wrześniu 2019: "Powinieneś być mi wdzięczny, że nie poszedłem do urzędu skarbowego".

Nazwisko Buschmanna pada wiele razy i że "oglądał wszystkie papiery". Kolejne spotkanie i kolejne nagranie to już styczeń 2020, co opublikował "Business Insider". Realizacja groźby to publikacje "Der Spigel" z września 2020.

Udział Buschmanna w sprawie jest zaskakujący, dalece wykraczający poza rolę dziennikarza. Dlatego prokuratura postanowiła go przesłuchać.

MiKi



Dowiedz się więcej na temat: Cezary Kucharski | Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje