Robert Lewandowski po nie najlepszym starcie w USA, szybko wskoczył na odpowiedni poziom, stanowiąc o sile Chicago Fire. W czasie, kiedy w FC Barcelonie już zatęsknili za napastnikiem i dali mu to odczuć, kapitan "Biało-czerwonych" przygotowuje się do kolejnego meczu.
A będzie to prawdziwy hit, bowiem jego Chicago Fire zmierzy się na wyjeździe z Orlando City. W barwach drużyny ze stanu Floryda występuje z kolei Antoine Griezmann, który tego lata przeniósł się do USA z Atletico Madryt.
Oficjalna strona MLS przygotowała specjalną zapowiedź tego starcia, z wytłuszczeniem największych zalet Francuza i Polaka. Przy nazwisku Lewandowskiego pojawiły się bardzo ważne słowa, które jasno pokazują, jakim szacunkiem darzą oni naszego rodaka.
- Lewandowski to w swojej istocie rasowy napastnik, urodzony strzelec. Nie bez powodu zdobył ponad 300 bramek w Bundeslidze w barwach Borussii Dortmund i Bayernu Monachium, a następnie - podczas czteroletniego pobytu w FC Barcelonie - notował w LaLiga średnio ponad 20 trafień na sezon. Polski napastnik z numerem 9 na plecach jest po prostu zabójczo skuteczny - czytamy na łamach "mlssoccer.com".
Sam fakt, jak szybko kapitan reprezentacji Polski wprowadził się do nowej drużyny i wpisał się na listę strzelców, zrobił na Amerykanach ogromne wrażenie.
- Ogromnym atutem Lewandowskiego jest niezwykła precyzja strzałów. Wspomniany wcześniej gol w meczu przeciwko Charlotte FC - trafienie, którym otworzył swój dorobek w MLS - stanowi tego doskonały przykład. Lewandowski miał zaledwie ułamek sekundy i minimalną ilość miejsca, by oddać strzał przez gęstwinę obrońców i pokonać bramkarza Kristijana Kahlinę - i zrobił to bezbłędnie - analizuje grę Polaka portal.
Spotkanie Orlando City z Chicago Fire odbędzie się w nocy z środy na czwartek, o godzinie 1:30 czasu polskiego. Relacja tekstowa z meczu MLS z udziałem Roberta Lewandowskiego prowadzona będzie na portalu sport.interia.pl,TUTAJ.














