Wielkie wyzwanie przed Barcą. Oto decyzja Flicka. Wiadomo, co z Lewandowskim
FC Barcelona we wtorkowy wieczór może pożegnać się z Ligą Mistrzów lub na stałe zapisać się w historii tych prestiżowych rozgrywek. Podopieczni Hansiego Flicka zmierzą się w Madrycie z Atletico, które przystąpi do potyczki z dwiema bramkami zaliczki. Od godzin porannych trwała dyskusja dotycząca tego, czy od pierwszej minuty po murawie Estadio Metropolitano będzie biegał Robert Lewandowski. "Duma Katalonii" wreszcie ujawniła decyzję niemieckiego opiekuna zespołu. Jest ona rozczarowująca dla polskich fanów.

Kataloński gigant znalazł się w sporych tarapatach po zeszłotygodniowej porażce na własnym obiekcie. Atletico nie miało większych problemów, by rozprawić się z podopiecznymi Hansiego Flicka. Było to dosyć spore zaskoczenie, ponieważ kilka dni wcześniej FC Barcelona pokonała podopiecznych Diego Simeone w La Lidze i to na Estadio Metropolitano. Obie ekipy znów dzisiaj spotkają się na stołecznym obiekcie. Tym razem "Bordowo-Granatowym" nie wystarczy powtórka, czyli triumf 2:1.
Do dogrywki ekipa Roberta Lewandowskiego potrzebuje co najmniej dwubramkowego zwycięstwa. Wiara jest jednak przeogromna. Najlepszy na to dowód? Sceny z wczoraj, kiedy to Hansi Flick zwrócił uwagę na murawę. "Flick skarży się działaczom UEFA na boisko. Trener Barcelony wyraził swoje zaniepokojenie wysokością trawy na stadionie Metropolitano przed rozpoczęciem treningu przed meczem z Atletico" - donosiło Mundo Deportivo.
Dzieje się w Madrycie. Flick wybrał nazwiska, celem półfinał Ligi Mistrzów
"Blaugrana" z tego powodu zgłosiła więc oficjalną skargę. I dopięła swego. "Przedstawiciele UEFA zobowiązali się, że trawa będzie miała wysokość 26 mm - maksymalna wysokość określona w przepisach wynosi 30 mm - oraz że zostanie odpowiednio podlana zarówno przed meczem, jak i w przerwie spotkania" - napisał dziś wyżej wspomniany dziennik. Czy od początku po boisku będzie biegał Robert Lewandowski? Właśnie się tego dowiedzieliśmy.
Na około godzinę przed pierwszym gwizdkiem arbitra, w mediach społecznościowych pojawił się komunikat związany z wyjściowym zestawieniem "Dumy Katalonii". Hansi Flick, ku rozpaczy polskich kibiców, nie postawił na Roberta Lewandowskiego. Polak powinien jednak pojawić się na murawie w trakcie spotkania. Czy tym razem uda mu się pokonać bramkarza Atletico w Champions League? Początek starcia o godzinie 21:00. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.
Skład FC Barcelona na mecz z Atletico Madryt:
Joan Garcia, Cancelo, Gavi, Torres, Pedri, Yamal, Lopez, Martin, Olmo, Kounde, Eric Garcia












