Waży się przyszłość Lewandowskiego. Nagle taki głos gwiazdy Realu. Tego się nie spodziewał
Przyszłość Roberta Lewandowskiego pozostaje niewiadomą. Pojawia się coraz więcej głosów, że Barcelona zaoferuje Polakowi nową umowę, ale nie jest pewne, czy "Lewy" się zgodzi na proponowane warunki. Sytuacja jest więc skomplikowana. Sygnał do działaczy "Blaugrany" niespodziewanie wysłał wracający do gry gwiazdor Realu Madryt.

Robert Lewandowski do startu sezonu 2025/2026 podchodził z jasną wizją. Polak doskonale wiedział, że od pierwszego meczu będzie walczył o swoją przyszłość, a konkretnie kontrakt w Barcelonie. Ten bowiem kończy się już 30 czerwca 2026 roku, a więc po sezonie.
Początkowo nastawienie Barcelony wskazywało na to, że Lewandowski nie może liczyć na ofertę ze strony klubu. Zgodnie podobne informacje przekazywały wszystkie media bliskie klubowi z Katalonii. W ostatnich miesiącach tendencja jednak uległa dość wyraźnej zmianie na korzyść "Lewego".
Militao chwali Lewandowskiego. Tego Polak się nie spodziewał
Może to wynikać z faktu, że Lewandowski fizycznie wygląda nieźle, a dodatkowo jego rywal - Ferran Torres w 2026 roku prezentuje się tragicznie. Wobec tego sytuacja nieco się zmieniła. Nieoczekiwanie pewien sygnał do Katalonii wysłał ws. Lewandowskiego obrońca Realu Madryt.
Eder Militao wystąpił w programie "Real Talks". Tam otrzymał od jednego z kibiców pytanie o najtrudniejszego rywala w swojej karierze. - Hmm… dobra walka… Lewandowski. Lewandowski to dobry napastnik - odpowiedział obrońca reprezentacji Brazylii, wskazując właśnie na naszego kapitana.
Panowie zmierzyli się ze sobą już kilkukrotnie w prestiżowym El Clasico. Lewandowski zdołał wielokrotnie pokonać swojego przeciwnika, ale nie jest żadną tajemnicą, że zebrał też sporo siniaków. Militao należy bowiem do stoperów, którzy stawiają na agresywny doskok i wykorzystanie siły fizycznej.











